Edyta Bartosiewicz już w sobotę stanie przed nowym wyzwaniem. „Ta jesień będzie wyjątkowa”

Edyta Bartosiewicz od lat pozostaje jedną z najbardziej cenionych polskich wokalistek. Teraz przed artystką zupełnie nowe doświadczenie, na które najwyraźniej czekała od dawna. Już w sobotni wieczór po raz pierwszy pojawi się w roli trenerki „The Voice of Poland”.

Bartosiewicz nie ukrywa, że nadchodzące miesiące będą dla niej szczególne. W mediach społecznościowych zamieściła krótką wiadomość, która szybko zwróciła uwagę jej fanów.

„Jesień w tym roku będzie dla mnie z wielu względów wyjątkowa” – napisała.

Powód jej ekscytacji nie pozostawia jednak większych wątpliwości. Wokalistka rozpoczyna właśnie przygodę z jednym z najpopularniejszych programów muzycznych w Polsce.

edycja „The Voice of Poland” będzie dla niej debiutem w roli trenerki. Pierwszy odcinek z jej udziałem widzowie zobaczą już w sobotę o godzinie 20:30 w TVP2.

Bartosiewicz ma już za sobą pierwsze doświadczenia na planie i wygląda na to, że szybko odnalazła się w nowej rzeczywistości. Szczególnie pozytywnie zaskoczyła ją atmosfera panująca między trenerami.

Artystka przyznała, że propozycję udziału w programie otrzymywała już wcześniej, nawet przy okazji pierwszej edycji. Przez lata nie czuła jednak, że jest gotowa, by dzielić się z innymi wykonawcami własnym doświadczeniem.

Teraz najwyraźniej coś się zmieniło.

„To jest dla mnie absolutnie nowe doświadczenie. Chociaż zaproszenie do programu miałam od pierwszej edycji, ale tak jak wspomniałam już wielokrotnie, dopiero teraz poczułam się gotowa, żeby udzielać innym artystom rad od siebie, bo też swoje przeszłam” – wyznała.

Początkowo spodziewała się, że wejście w zupełnie nową rolę i odnalezienie się w organizacji programu może być trudniejsze. Tymczasem rzeczywistość okazała się dla niej dużym pozytywnym zaskoczeniem.

„Spodziewałam się, że będzie trudniej w dopasowaniu się tutaj do całej organizacji, a to przyszło tak lekko, bo tu jest niezwykła atmosfera. Bardzo wspierająca, bardzo przyjazna – z chłopakami z Michałem, z Alkiem, Tomkiem i Kubą” – mówiła.

Bartosiewicz zwróciła uwagę nie tylko na dobre relacje między trenerami. Jej zdaniem ta atmosfera przekłada się również na uczestników, którzy przychodzą do programu z konkretnymi ambicjami i marzeniami związanymi z muzyką.

„Mam wrażenie, że tworzy się jakaś taka niezwykła więź między nami, co przekłada się też na komfort artystów, którzy tutaj występują, którzy przyszli do programu, żeby coś zrobić, żeby osiągnąć swój sukces” – przyznała.

W nowej edycji Edyta Bartosiewicz zasiądzie obok Kuby Badacha, Barona i Tomsona oraz Michała Szpaka. Tym samym zajmie miejsce Margaret, która pożegnała się z programem.

Już w sobotę widzowie przekonają się więc, jak artystka poradzi sobie w roli trenerki. Wszystko wskazuje na to, że sama Bartosiewicz jest na ten moment bardzo dobrze nastawiona i z dużą energią wchodzi w nowy etap swojej kariery.