Krzysztof Ibisz świętuje ważną rocznicę. Tak czule zwrócił się do żony

Krzysztof Ibisz i Joanna Ibisz mają za sobą pięć lat małżeństwa. Z okazji rocznicy prezenter opublikował osobisty wpis, w którym wrócił wspomnieniami do dnia ślubu i opowiedział, jak przez ten czas zmieniło się ich życie. Nie zabrakło również bardzo czułych słów pod adresem żony.

14 sierpnia 2021 roku Krzysztof Ibisz i Joanna Ibisz powiedzieli sobie sakramentalne „tak”. Od tamtego momentu wspólnie wychowują dzieci, rozwijają swoje zawodowe plany i dzielą codzienność.

 

W piątą rocznicę ślubu prezenter postanowił zatrzymać się na chwilę i podsumować wspólnie spędzony czas. Na Instagramie pojawił się wpis, w którym nie szczędził żonie ciepłych słów.

„5 lat temu powiedzieliśmy sobie „tak”. I choć od tamtej chwili wydarzyło się dużo więcej, niż mogliśmy sobie wtedy wyobrazić, jedno się nie zmieniło — wciąż najlepiej idzie mi przez życie właśnie z Tobą” — napisał.

Ibisz przypomniał również obietnicę, którą Joanna złożyła mu w dniu ślubu. Miała zapewnić ukochanego, że przy niej nigdy nie będzie się nudził. Po pięciu latach prezenter przyznał z uśmiechem, że rzeczywiście dotrzymała słowa.

Ibisz zdradził, czego nauczyło go małżeństwo

Zdaniem prezentera wspólne lata pozwoliły im lepiej się poznać i zrozumieć. Określił nawet siebie i Joannę mianem „luster”, ponieważ oboje pomagają sobie dostrzegać rzeczy, których czasami sami nie zauważają.

„Przez te pięć lat zrozumiałem też, że jesteśmy dla siebie trochę jak lustra. Pokazujemy sobie nawzajem nie tylko to, co w nas piękne, ale też to, co możemy zmienić, naprawić, czego możemy się nauczyć, żeby jeszcze lepiej i szczęśliwiej żyć” — wyznał.

Nie zawsze musi być przy tym łatwo. Ibisz przyznał, że szczerość w związku czasami oznacza również konfrontację z własnymi słabościami. Właśnie to uważa jednak za jedną z wartości ich relacji.

Krzysztof Ibisz o rodzinie. „Zawsze byliśmy MY”

W swoim rocznicowym wpisie prezenter sporo miejsca poświęcił także rodzinie. Podkreślił, że dzieci każdego dnia przypominają mu i Joannie, jak ważna jest wspólna droga.

Przez pięć lat nie brakowało ani pięknych chwil, ani trudniejszych momentów. Były podróże, wspólne plany, rodzinny śmiech, zmęczenie i zwyczajna codzienność.

„Przez te pięć lat było wszystko. Było pięknie, bywało trudno, było głośno, wesoło, czasem kompletnie nie po naszej myśli. Były podróże, przygody, plany, śmiech, zmęczenie i zwykła codzienność. Ale zawsze byliśmy MY” — podsumował.

Na koniec Ibisz jasno powiedział, że mimo upływu lat nadal chce dzielić życie właśnie z Joanną.

„Pięć lat małżeństwa. Dużo wspomnień, jeszcze więcej planów, ocean wdzięczności i wciąż ta sama osoba, z którą chcę zobaczyć, co będzie dalej. Kocham Cię. I nadal wybieram Ciebie” — zakończył 61-latek.

Pod wpisem szybko pojawiły się życzenia od internautów, którzy gratulowali małżonkom pięknej rocznicy i kolejnych wspólnych lat.