Kurdej-Szatan pokazała męża i syna. Ten dzień nie mógł przejść bez jej reakcji

Barbara Kurdej-Szatan nie zamierzała przejść obojętnie obok wyjątkowej okazji. Aktorka wykorzystała krótką chwilę spędzoną z najbliższymi, by pokazać internautom swoich ukochanych mężczyzn. Towarzyszyli jej mąż Rafał Szatan oraz ich syn Henryk. Wszystko wydarzyło się podczas zwykłej jazdy windą, ale dla aktorki był to moment wart uwiecznienia.

Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan od lat należą do najbardziej rozpoznawalnych małżeństw w polskim show-biznesie. Wspólnie wychowują dwoje dzieci — córkę Hannę i syna Henryka. Oboje wielokrotnie podkreślali, że przy intensywnej pracy zawodowej znalezienie czasu dla rodziny wymaga od nich sporo planowania.

Ich kalendarze potrafią być naprawdę napięte. Próby, wyjazdy, premiery i kolejne zawodowe zobowiązania sprawiają, że czasami trudno jest po prostu być razem w domu. Rafał Szatan opowiadał kiedyś, jak wygląda organizacja rodzinnego życia przy takim trybie pracy.

„U nas od wielu lat gdzieś tam te kalendarze się tak układają, że musimy tak naprawdę układać to tak, żeby było dobrze też w domu, żeby dzieciaki nie czuły, że brakuje rodziców w domu. Zawsze siadamy z tymi kalendarzami i układamy: no dobra, to teraz ja wyjeżdżam na kilka dni, teraz ja wyjeżdżam na próby, potem ty masz swoją premierę, więc ja muszę kalendarz trochę bardziej naginać, żeby być częściej w domu i domowy harmider ogarniać” – mówił.

Tym bardziej cenne są dla nich chwile, kiedy oboje mogą znaleźć się razem w jednym miejscu. Jedna z takich okazji nadarzyła się w środowe popołudnie.

Kurdej-Szatan nagrała krótkie wideo podczas jazdy windą. Na ekranie pojawiła się ona, jej mąż oraz ich syn Henryk. Nie był to jednak przypadkowy rodzinny kadr. Aktorka doskonale wiedziała, z jakiej okazji chce go pokazać.

Powodem był Dzień Chłopaka.

Barbara postanowiła wykorzystać ten moment, aby złożyć życzenia wszystkim panom, a przy okazji wyróżnić dwóch najważniejszych mężczyzn w swoim życiu. Na nagraniu znaleźli się więc jej mąż i syn.

„Dzień chłopaka. Moje kochane chłopaki” – napisała przy filmie.

Krótki wpis wystarczył, by pokazać, że tego dnia aktorka przede wszystkim chciała podkreślić rodzinny charakter święta. Zamiast wielkich deklaracji postawiła na prosty, ciepły kadr z najbliższymi.

Wspólna chwila w windzie zamieniła się więc w małe rodzinne świętowanie, którym Kurdej-Szatan postanowiła podzielić się ze swoimi obserwującymi.