Natasza Urbańska ma ostatnio sporo powodów do wzruszeń. Choć sama mierzy się z trudniejszym czasem związanym ze swoim stanem zdrowia, może liczyć na wsparcie rodziny. Szczególnie dużo radości dostarcza jej córka Kalina, która konsekwentnie rozwija swoje artystyczne zainteresowania. Tym razem młoda wokalistka znów zrobiła coś, czym jej mama postanowiła pochwalić się w sieci.
Kalina Józefowicz jest jedynym dzieckiem Nataszy Urbańskiej i Janusza Józefowicza. Przyszła na świat stosunkowo późno, gdy jej tata zbliżał się do pięćdziesiątki i miał już dwoje dorosłych dzieci.

Rodzice od początku obserwowali, w jakim kierunku pójdzie jej życie. Kalina bardzo wcześnie zetknęła się ze światem sceny, który dla jej mamy i taty jest przecież codziennością.
Urbańska przez długi czas występowała w Teatrze Buffo i nawet będąc w ciąży, niemal do samego rozwiązania pozostawała aktywna zawodowo. Nic więc dziwnego, że córka również zainteresowała się sceną. Kilkanaście lat później Kalina pojawiła się w tym samym miejscu, w którym wcześniej występowała jej mama.
Rodzice nie chcieli jednak podejmować za nią decyzji. Urbańska podkreślała, że najpierw razem z mężem obserwowali, czy zainteresowanie córki jest rzeczywiście poważne.

„Obserwowaliśmy, na ile ona to poważnie bierze, a na ile jest to tylko ‘a, pośpiewam sobie’, ale ona jednak bardzo się zaangażowała. Później były castingi, pojawiła się w tej grupie młodziaków i powolutku stawia swoje pierwsze kroki. To taka wylęgarnia talentów, taki pierwszy krok na scenie i lekcja pokory” – opowiadała Natasza.
Kalina zaczęła więc stopniowo zdobywać własne doświadczenie. Mama od początku zaznaczała, że córka nie zamierza jedynie korzystać ze znanego nazwiska rodziców. Wręcz przeciwnie — ma sama pracować na swoją pozycję.
Urbańska mówiła o tym otwarcie, podkreślając zaangażowanie młodej artystki.

„Kalina dzielnie walczy o siebie, ciężko pracuje i bierze udział w castingach. Zna branżę na razie w teorii, ale widzi, jak ciężko trzeba pracować nad sobą każdego dnia, by dawać ludziom występy na najwyższym poziomie”.
Kalina rzeczywiście coraz śmielej pokazuje własne możliwości. Kilka tygodni temu opublikowała w internecie swoją interpretację utworu „Wiem, że nie byłam dla ciebie”, inspirowanego „Trędowatą”. Piosenka została przygotowana specjalnie na potrzeby spektaklu Buffo „Tyle miłości”, a tekst napisał Janusz Kondratowicz.
Teraz na konto młodej artystki trafił kolejny muzyczny projekt. Kalina pojawiła się w teledysku do utworu Jeremiego Sikorskiego „A jak”.

Natasza Urbańska nie przeszła obok tego obojętnie. Dumna mama postanowiła publicznie pochwalić córkę i podzielić się swoim zachwytem z obserwującymi.
„Dumna mama. Jeremi Sikorski, świetna robota! Co za numer, co za obrazek!” – napisała entuzjastycznie.
Wygląda więc na to, że Kalina coraz mocniej zaznacza swoją obecność w świecie muzyki i sceny. Dla jej rodziców każdy kolejny krok córki jest powodem do dumy, a Natasza chętnie pokazuje, jak rozwija się jej artystyczna droga.