Ewa Wachowicz od lat dzieli się z widzami wiedzą na temat gotowania i produktów spożywczych. Nic więc dziwnego, że jej wskazówki dotyczące codziennych zakupów przyciągają uwagę. Tym razem podczas spotkania z okazji jesiennej ramówki Polsatu została zapytana o pieczywo dostępne w popularnych sklepach. Jej odpowiedź była wyjątkowo stanowcza.
6 sierpnia odbyła się prezentacja jesiennej oferty Polsatu. Wśród zaproszonych gwiazd pojawiła się również Ewa Wachowicz, która od lat jest związana ze stacją.

W jej zawodowym życiu nadchodzą pewne zmiany. Tej jesieni nie zobaczymy jej już jako współprowadzącej „halo tu polsat”. Wachowicz skoncentruje się za to na kolejnym sezonie programu „Ewa gotuje”. Jednocześnie pracuje nad nowym formatem „Ewa buduje”, którego szczegóły na razie nie zostały szerzej ujawnione.
Mimo zmian widzowie nadal będą mogli korzystać z jej kulinarnych porad i przepisów. Wachowicz pozostaje bowiem aktywna w dziedzinie, z którą jest kojarzona od lat.
Podczas rozmowy padło również pytanie o głęboko mrożone pieczywo sprzedawane w marketach. W tej kwestii prezenterka nie zamierzała owijać w bawełnę.
„Nie jeść, nie kupować” – odpowiedziała krótko.

Wachowicz od razu wyjaśniła, skąd tak zdecydowane stanowisko. Jej zdaniem przy wyborze chleba przede wszystkim warto sprawdzać etykietę i dokładnie czytać skład produktu.
Jak podkreśliła, podstawowe pieczywo powinno mieć prostą recepturę. Wśród podstawowych składników wymieniła mąkę, wodę, drożdże albo naturalny zakwas oraz sól. Jeżeli lista składników robi się bardzo długa, według niej może to oznaczać obecność dodatkowych substancji poprawiających właściwości pieczywa.
„Trzeba przeczytać skład takiego pieczywa. Pieczywo składa się z mąki, wody, drożdży albo naturalnego zakwasu, można tam jeszcze znaleźć trochę soli. Pieczywo ma bardzo krótki skład, jeżeli ten skład jest bardzo długi, tam są polepszacze. Ja jestem zwolenniczką jedzenia pieczywa, który ma krótki, prosty skład” – tłumaczyła.
Sama Wachowicz nie ukrywa, że często przygotowuje chleb w domu. Dzięki temu ma pełną kontrolę nad tym, co trafia do środka. Zachęca również, aby osoby kupujące pieczywo wybierały sprawdzone miejsca, w tym lokalne piekarnie.

Prezenterka zwróciła przy okazji uwagę na jeszcze jeden sposób, dzięki któremu domowy chleb może być praktycznym rozwiązaniem. Zamiast pozwolić, by bochenek się zepsuł, można pokroić go na kromki i przechować w zamrażarce.
Wachowicz przekonuje, że sama stosuje takie rozwiązanie. Jak wyjaśniła, po zamrożeniu i późniejszym rozmrożeniu pieczywa pojawia się skrobia oporna, którą określiła jako korzystną dla organizmu.
„Jeżeli upieczenie sobie chleb swój własny, na zakwasie czy na drożdżach, pokroicie w kromeczki i zamrozicie i potem rozmrozicie to pojawia się skrobia oporna, która z kolei jest zdrowa dla organizmu i coś takiego jak najbardziej robię sama i polecam” – powiedziała.

Wachowicz tym samym podkreśliła, że jej zdaniem najważniejsza jest świadomość tego, co znajduje się w codziennym jedzeniu. Zamiast kierować się wyłącznie wyglądem czy ceną chleba, warto poświęcić chwilę na sprawdzenie jego składu.