Przygotowania do kolejnej edycji „Tańca z gwiazdami” nabierają tempa, a emocje udzielają się nie tylko uczestnikom. Iwona Pavlović przyznała, że już podczas pierwszych spotkań ekipy czuć atmosferę zbliżającego się startu programu.
Jurorka, która od lat jest jedną z najbardziej charakterystycznych postaci tanecznego show, nie ukrywa, że z niecierpliwością czeka na powrót na plan. Jak podkreśla, każda nowa edycja przynosi ekscytację i ciekawość tego, co wydarzy się w kolejnych odcinkach.

– Już samo pojawienie się na sesji sprawia, że człowiek czuje ekscytację. Jestem ciekawa, jak będzie i co nas czeka – przyznała.
Tym razem za kulisami programu zaszła również ważna zmiana. Produkcja będzie pracowała z nowym reżyserem, co – zdaniem Pavlović – może wnieść do widowiska świeże pomysły i nowe rozwiązania.
Jurorka nie ukrywa, że liczy na interesujące zmiany.
– Wiem, że jest nowy reżyser, więc myślę, że pojawią się kolejne pomysły i propozycje. Zapowiada się naprawdę ciekawie – powiedziała.

Iwona Pavlović zdążyła już osobiście poznać Michała Bandurskiego, który odpowiada za reżyserię nowej edycji programu. Ich pierwsze spotkanie miało charakter organizacyjny, ale pozostawiło po sobie bardzo dobre wrażenie.
Jak zdradziła, nowy reżyser od początku sprawiał wrażenie osoby pełnej energii i ciekawych pomysłów.
– Przywitaliśmy się, poznaliśmy. To bardzo miły, młody człowiek. Myślę, że będzie dobrze. Ma swoje pomysły, więc jestem dobrej myśli – oceniła.
Bandurski ma na swoim koncie realizację filmów poświęconych znanym postaciom polskiej sceny, między innymi Krzysztofowi Krawczykowi, Maryli Rodowicz oraz Annie Przybylskiej.

Pavlović podkreśla, że od lat największą siłą programu są emocje, które udzielają się wszystkim – zarówno uczestnikom, widzom, jak i osobom pracującym przy produkcji.
– Trzeba być pozytywnie nastawionym. „Taniec z gwiazdami” daje mnóstwo radości i pięknych emocji. Właśnie dlatego tak chętnie do niego wracam – podsumowała jurorka.