Magdalena Stużyńska zachwyciła nowym wyglądem. Aktorka zdradziła, jak udało jej się schudnąć

Magdalena Stużyńska od lat należy do grona aktorek, które cieszą się ogromną sympatią widzów. Choć publiczność doskonale kojarzy ją między innymi z „Przyjaciółek”, ostatnio uwagę przyciągnęła nie tylko swoją pracą, ale również dużą zmianą wyglądu. Gwiazda przeszła imponującą przemianę i zdradziła, co pomogło jej osiągnąć wymarzone efekty.

Aktorka ma za sobą wiele ważnych ról. Popularność przyniosła jej między innymi postać Marceliny w serialu „Złotopolscy”. Później pojawiała się także w takich produkcjach jak „Na dobre i na złe”, „Hotel 52” czy „rodzinka.pl”. Przez wiele lat wcielała się również w Ankę w serialu „Przyjaciółki”, gdzie zdobyła ogromną popularność.

Fani przez lata mogli obserwować jej zawodowe sukcesy, ale także zmiany, jakie zachodziły w jej życiu. Jedną z największych przemian była ta związana z sylwetką. Magdalena Stużyńska jakiś czas temu poinformowała, że udało jej się pozbyć 10 kilogramów.

Aktorka nie zdecydowała się jednak na drastyczne metody ani zakazy, które często towarzyszą takim przemianom. Jak sama podkreślała, najważniejsze okazało się wprowadzenie prostych, zdrowych przyzwyczajeń.

Gwiazda zaczęła pilnować regularności posiłków. Jadła w odstępach około trzech-czterech godzin, a wieczorną kolację starała się kończyć odpowiednio wcześnie przed snem.

Dużą uwagę przykładała również do tego, co trafiało na jej talerz. Wybierała produkty dobrej jakości i bardziej świadomie robiła zakupy. Aktorka zdradziła też, że kiedy pojawiała się ochota na podjadanie, pomagała jej woda z cytryną.

Magdalena Stużyńska zaznacza, że w jej przypadku nie chodziło o wielkie wyrzeczenia. Nie jest osobą, która spędza godziny na siłowni lub wykonuje intensywne treningi.

Aktorka przyznała, że zdecydowanie bardziej odpowiada jej spokojniejsza forma ruchu.

„Nie przemęczam się, jeśli chodzi o ćwiczenia. Tu nie będę nikogo oszukiwać. Moją ulubioną aktywnością fizyczną jest chodzenie” — mówiła.

Efekty przemiany dały jej dużo satysfakcji. Gwiazda podkreśla jednak, że największą różnicę zauważyła nie tylko w wyglądzie, ale także w codziennym samopoczuciu.

„Jestem zadowolona z efektów. Czuję się lżej i mam więcej energii” — przyznała.

Dziś Magdalena Stużyńska pokazuje, że zmiana stylu życia nie musi oznaczać ekstremalnych metod. Jej historia stała się dla wielu osób dowodem na to, że małe kroki mogą przynieść duże rezultaty.