Agnieszka Woźniak-Starak ma powód do dumy. Dziennikarka coraz więcej czasu poświęca swojej pasji do jazdy konnej, a najnowszym nagraniem ze stadniny podzieliła się z obserwatorami na Instagramie. Pokazała, jak radzi sobie w siodle podczas treningu na wyjątkowym wierzchowcu. Jej umiejętności zrobiły wrażenie na internautach, ale szczególnie ciepły komentarz zostawiła Karolina Ferenstein-Kraśko.
Po trudnych życiowych doświadczeniach Agnieszka Woźniak-Starak mocno skupiła się na pracy i swoich zainteresowaniach. Jedną z najważniejszych pasji dziennikarki są konie. Regularnie odwiedza stadninę i nie ukrywa, że jazda konna daje jej wiele radości.

Tym razem opublikowała relację prosto ze Stadniny Koni Ferensteinów. Na nagraniach można zobaczyć, jak doskonali swoje umiejętności, jeżdżąc na czarnym koniu o imieniu Bąbel. Nie zabrakło dynamicznego treningu i skoków, które przyciągnęły uwagę obserwatorów.
Agnieszka zwróciła też uwagę na zabawny szczegół. Jedno ze zdjęć podpisała słowami: „Matching blonde ponytails. Bąbel”, czyli „Pasujące blond kucyki. Bąbel”. Nawiązała w ten sposób do podobieństwa między jej fryzurą a końskim ogonem.
Woźniak-Starak zachwyciła jazdą konną. Ferenstein-Kraśko od razu zareagowała
Pod publikacją szybko pojawiły się komentarze pełne uznania. Internauci doceniali nie tylko sam trening, ale także swobodę, pewność siebie i elegancję Agnieszki w siodle.

„Widzę, że z Pani to już zawodowiec. Gratuluję”, „Wczoraj to dałyście czadu! Oby więcej takich wspaniałych treningów!”, „No brawo”, „Super i piękny jest ten koń” – można było przeczytać pod nagraniem. Nie zabrakło również pochwał dotyczących świetnej formy dziennikarki.
Szczególną uwagę zwróciła jednak reakcja Karoliny Ferenstein-Kraśko, współwłaścicielki stadniny. Nie ukrywała, jak bardzo cieszy ją postęp Agnieszki.
„Ale wspaniale! Ale się cieszę!” – napisała z entuzjazmem.
View this post on Instagram
Sama Woźniak-Starak również podsumowała trening wymownymi słowami: „That kind of moment when everything else goes quiet #passion”, co można przetłumaczyć jako: „Ten rodzaj momentu, kiedy wszystko inne ucicha”.
Wygląda na to, że jazda konna daje jej nie tylko możliwość aktywnego spędzania czasu, ale przede wszystkim chwilę prawdziwego oderwania od codzienności.