Serowska i Hakiel pokazali się tuż przed narodzinami. Jeden szczegół od razu przyciągnął uwagę

Dominika Serowska i Marcin Hakiel odliczają już dni do narodzin swojego drugiego wspólnego dziecka. Mimo że wielkimi krokami zbliża się rodzinny moment, para nie zamierza całkowicie zwalniać tempa. Zakochani pojawili się ostatnio na wyjątkowym wydarzeniu w Warszawie i chętnie pozowali przed fotografami.

Okazją do wyjścia była uroczystość związana z 5. rocznicą działalności popularnego warszawskiego kina. Serowska i Hakiel pojawili się tam razem i od razu zwrócili na siebie uwagę.

Dominika nie próbowała ukrywać ciążowego brzuszka. Wręcz przeciwnie – z dumą go eksponowała, a na zdjęciach uśmiechała się od ucha do ucha. Marcin również nie krył dobrego humoru. Tancerz postawił na prostą, minimalistyczną stylizację, która mocno kontrastowała z bardziej kolorowym strojem ukochanej.

Marcin Hakiel niedługo zostanie ojcem czwórki dzieci

Dla Hakiela powiększenie rodziny oznacza kolejny ważny rozdział. Tancerz od dawna mówił o tym, że chciałby mieć dużą rodzinę. Z Katarzyną Cichopek doczekał się już dwojga dzieci, a wraz z narodzinami kolejnej pociechy będzie ojcem czwórki.

Serowska nie zawsze podchodziła do kwestii kolejnego dziecka z takim samym entuzjazmem. W przeszłości zdarzało jej się sugerować, że nie jest przekonana do ponownego macierzyństwa. Ostatecznie jednak razem z partnerem podjęli decyzję o powiększeniu rodziny.

Okazuje się też, że influencerka przez lata inaczej patrzyła na niektóre życiowe plany. Szczególnie dotyczyło to małżeństwa. Serowska nigdy nie ukrywała, że ślub nie był czymś, o czym od zawsze marzyła.

Dominika Serowska szczerze o ślubie. „Marzenia się zmieniają z wiekiem”

Serowska przyznawała, że macierzyństwo również nie było jej największym życiowym marzeniem. Rzeczywistość potoczyła się jednak inaczej, a ona sama z czasem zaczęła patrzeć na pewne sprawy zupełnie inaczej.

„Nigdy to nie było moje marzenie, żeby wyjść za mąż, ale też nigdy moim marzeniem nie było, żeby być mamą, a jestem, więc marzenia się zmieniają z wiekiem. No nie wiem… Nie czuję tego, chyba to nie jest taki mój ‘must have’ w życiu, żeby założyć białą suknię, to by było chyba dla mnie za bardzo stresujące, wolałabym, żeby się jakoś inaczej odbyło” – mówiła.

Dziś u boku Hakiela przygotowuje się natomiast do kolejnego dużego wydarzenia w życiu. Ich wspólne wyjście tuż przed narodzinami dziecka pokazało, że mimo zbliżającego się porodu para nadal znajduje czas na wspólne chwile i publiczne wydarzenia.