Rafał Brzozowski od dokładnie miesiąca jest mężem Heleny. Para stanęła na ślubnym kobiercu 1 sierpnia, czym wokalista zaskoczył wiele osób. Przez długi czas niewiele było wiadomo o jego życiu uczuciowym, dlatego informacja o ślubie pojawiła się dla wielu osób zupełnie niespodziewanie.
Artysta, który wkrótce pojawi się w nowej edycji programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, rozpoczął tym samym nowy etap prywatnego życia. Zainteresowanie wzbudziła nie tylko sama ceremonia, ale również tajemnicza wybranka Brzozowskiego.

Szybko wyszło na jaw, że Helena jest związana ze światem telewizji i ma na koncie występy w kilku programach. Jej relacja z Rafałem przez długi czas pozostawała jednak poza centrum zainteresowania opinii publicznej.
1 sierpnia wszystko stało się jasne. Brzozowski i Helena powiedzieli sobie „tak”, a na uroczystości pojawiło się grono zaproszonych gwiazd. Wśród gości zabrakło państwa Kurskich, którzy nie mogli pojawić się na weselu. Wybrana przez Brzozowskiego data miała dla nich szczególne znaczenie historyczne.
Sama uroczystość została bardzo dobrze zapamiętana przez rodzinę panny młodej. Mama Heleny opowiedziała później o atmosferze tego wyjątkowego dnia.

„To była piękna ceremonia ślubna, co dla nas jest ważne, bo pochodzimy z tradycyjnych rodzin. To była też okazja, żeby wszyscy nasi bliscy, którzy są rozproszeni po świecie, mogli się spotkać. Także była to świetna integracja. Uroczystość ślubna była pełna nastroju, emocji i pięknych śpiewów. Wesele również było przepięknie zorganizowane, wszystko udekorowane kwiatami, były atrakcyjne zabawy, występy. Myślę, że przede wszystkim młodzi ludzie mieli okazje dobrze się pobawić” — wyznała.
Miesiąc po ślubie padło pytanie o codzienność
Pierwsze tygodnie małżeństwa minęły bardzo szybko. Emocje związane z ceremonią zdążyły już nieco opaść, ale zainteresowanie życiem prywatnym Rafała wcale nie zmalało.
Wokalista został zapytany o to, jak obecnie wygląda jego codzienność u boku żony. Odpowiedź była wyjątkowo konkretna i nie pozostawiła wiele miejsca na domysły.
Brzozowski zapewnił, że w ich domu nie dochodzi do kłótni ani małżeńskich „cichych dni”.

„Ja się nie kłócę z moją żoną. Naprawdę. Dlatego jest moją żoną. Może to jest dziwne, ale nie” — powiedział.
Rafał Brzozowski zachwycony żoną
Wypowiedzi wokalisty pokazują, że miesiąc po ślubie nadal jest bardzo pozytywnie nastawiony do wspólnego życia z Heleną. Nie ukrywa, że uważa ją za wyjątkową osobę i jest przekonany, że ich spotkanie nie było przypadkiem.
Brzozowski wspomniał również o wcześniejszych rozmowach z kolegami. Mieli oni przekonywać go, że po ślubie wiele rzeczy może się zmienić. Na razie artysta nie zauważa jednak żadnego z zapowiadanych problemów.

„Opatrzność pokierowała po prostu i dlatego została moją żoną. Jest wyjątkową dziewczyną. Ja powtarzam to – moi koledzy mówią, że będzie tak czy tak – ale tak nie jest – wszystko jest idealnie po prostu i niech tak będzie” — podsumował.
Miesiąc po ślubie Rafał Brzozowski nie kryje więc zadowolenia z nowego rozdziału życia. Zamiast małżeńskich kryzysów opisuje spokój, dobre relacje i ogromne przekonanie, że podjął właściwą decyzję.