Aleksandra Kwaśniewska zamknęła wakacyjny rozdział. Fani Luli i Biby nie kryli emocji

Aleksandra Kwaśniewska znów znalazła sposób, by zwyczajną sytuację przedstawić z dużym przymrużeniem oka. Tym razem chodzi o jej ukochane psy, Lulę i Bibę, które przez całe lato mogły korzystać z wodnych atrakcji. Najnowsze nagranie dziennikarki oznacza jednak symboliczny koniec tej przyjemności.

45-latka opublikowała w mediach społecznościowych film, na którym jej czworonożne podopieczne beztrosko spędzają czas nad wodą. Psiaki korzystają z wakacyjnej pogody, a całe nagranie ma wyjątkowo swobodny i radosny charakter.

W tym wszystkim jest jednak pewien haczyk. Kwaśniewska swoim podpisem jasno dała do zrozumienia, że właśnie przyszedł moment na zakończenie sezonu wodnych przygód.

„Coroczna rolka zamykająca sezon, dla wielbicieli akwenów oraz udomowionych ssaków drapieżnych z rodziny psowatych” – napisała dziennikarka.

Choć wiadomość dotyczy wyłącznie końca wakacyjnych kąpieli i wycieczek nad wodę, określenie jej mianem „ponurych doniesień” idealnie pasuje do charakterystycznego poczucia humoru Kwaśniewskiej. Zamiast patetycznego pożegnania lata pojawił się więc żartobliwy komunikat dotyczący psiego życia.

Na reakcje internautów nie trzeba było długo czekać. Pod publikacją szybko pojawiło się mnóstwo komentarzy zachwyconych obserwatorów, którzy od dawna śledzą przygody Luli i Biby.

„Jak oglądam te filmiki albo zdjęcia z pani pieskami, to zawsze muszę pomyśleć o moim cudzie, które ma też jedno uszko oklapnięte” – napisała jedna z osób.

Inni skupili się na wyglądzie czworonogów. „Jakie nóżki zgrabne” – zachwycała się internautka. Ktoś inny podsumował ich codzienność krótko: „To się nazywa pieskie życie”.

Nie zabrakło też bardziej emocjonalnych wpisów. „Tak trzeba żyć” – stwierdził jeden z komentujących.

Kolejna osoba przyznała: „Cudaki. Napatrzeć się nie mogę. Moje marzenie, żeby każdy psowaty i kotowaty miał takiego człowieka”.

„Te to mają klawe życie!” – podsumował jeszcze ktoś inny.

Wygląda więc na to, że zakończenie sezonu nad wodą wcale nie oznacza końca zainteresowania sympatycznymi pupilami Aleksandry Kwaśniewskiej. Wręcz przeciwnie – obserwatorzy po raz kolejny pokazali, że Luli i Bibie zdecydowanie trudno odmówić uroku.