Iwona Węgrowska dostała propozycję od „Królowej przetrwania”. Musiała powiedzieć „nie”

Iwona Węgrowska miała okazję dołączyć do uczestniczek „Królowej przetrwania”, ale ostatecznie zrezygnowała z udziału. W najnowszym Q&A na Instagramie wyjaśniła, dlaczego odrzuciła propozycję, choć sama uważała ją za wyjątkową przygodę. Decyzja nie była dla niej łatwa, jednak tym razem pierwszeństwo dostała rodzina.

Jeszcze niedawno sytuacja Iwony Węgrowskiej wyglądała zupełnie inaczej. Piosenkarka otwarcie sygnalizowała, że przechodzi trudniejszy okres. Po rozstaniu z Maciejem Marcjanikiem mocno ograniczyła aktywność, a nawet odsunęła się od muzyki, która przez lata była jednym z najważniejszych elementów jej życia.

Artystka wspominała, że spędzała większość czasu w domu. Jej codzienność ograniczała się głównie do obowiązków związanych z córką i własnych przemyśleń.

„Kilka miesięcy w domu, wyjścia sporadyczne. Praktycznie była tylko szkoła, dom i myśli, z którymi się biłam, co robić i jak żyć dalej” – opowiadała wcześniej.

W pewnym momencie nawet jej córka zauważyła, że mama coraz bardziej zamyka się w domu.

„Ostatnio od córki usłyszałam: Mama śpiewaj, bo uschniesz w domu” – wspominała Węgrowska.

Węgrowska wróciła do muzyki. Wtedy pojawiła się propozycja

Z czasem sytuacja zaczęła się poprawiać. Węgrowska ponownie sięgnęła po muzykę, zaczęła być bardziej aktywna w mediach społecznościowych i powoli odzyskiwała energię do działania.

W jej życiu nie brakowało jednak również innych problemów. Pojawiły się kwestie zdrowotne dotyczące zarówno jej, jak i córki.

Mimo wszystko artystka zaczęła ponownie patrzeć w przyszłość. Właśnie wtedy zainteresowali się nią twórcy „Królowej przetrwania”.

Węgrowska otrzymała propozycję udziału w programie. Jak sama przyznaje, długo zastanawiała się, czy ją przyjąć. Ostatecznie musiała jednak odmówić.

Rodzina okazała się ważniejsza. „Teraz muszę być dla córki”

Podczas ostatniej sesji pytań i odpowiedzi na Instagramie piosenkarka postanowiła wyjaśnić fanom, dlaczego nie zobaczą jej w nadchodzącej edycji programu.

Okazało się, że przeszkodą nie był brak chęci. Problemem był termin nagrań i sytuacja rodzinna.

„Wczoraj ostatecznie zrezygnowałam. Bardzo pięknie, że o mnie pomyśleli. To byłaby super przygoda. Ale córka zmieniła szkołę i mam zobowiązania zawodowe w terminie wyjazdu” – wyjaśniła.

Węgrowska nie ukrywa, że w obecnej sytuacji nie chciała zostawiać córki samej z nowymi obowiązkami związanymi ze szkołą.

„Teraz muszę być dla córki, bo mnie potrzebuje w trakcie szkoły. Jakby nagrania były w wakacje, nie zastanawiałabym się ani sekundy, bo mam mamę, na którą mogę liczyć” – dodała.

Nie wygląda jednak na to, by piosenkarka całkowicie zamknęła drzwi przed programem. Wręcz przeciwnie. Jej słowa sugerują, że w przyszłości może jeszcze zdecydować się na udział.

Tym razem Węgrowska wybrała córkę i rodzinne obowiązki. Za rok sytuacja może być już zupełnie inna.

„Obiecałam, że za rok postawię na siebie” – zapowiedziała.