Agnieszka Kaczorowska wyjechała z córkami. Jedna rzecz pozwoliła jej naprawdę odetchnąć

Agnieszka Kaczorowska postanowiła na chwilę zostawić codzienne obowiązki i razem z córkami ruszyć w daleką podróż. Aktorka i tancerka pokazała w mediach społecznościowych kadry z lotniska, a później uchyliła rąbka tajemnicy na temat miejsca, w którym zamierza spędzić końcówkę wakacji.

Na jej relacjach pojawiły się już widoki kojarzące się z prawdziwym urlopem — błękitna woda, palmy i słoneczna aura. Tym razem Kaczorowska najwyraźniej postawiła na odpoczynek z dala od codziennego pośpiechu.

Jeszcze przed wejściem na pokład zdecydowała się jednak nagrać krótkie wideo. To właśnie wtedy padło wyznanie, które przyciągnęło uwagę obserwatorów.

„Wyjeżdżam na wakacje i mam spokój. Wychodzę z domu i mam spokój. Jestem w ogródku, odpoczywam i mam spokój” — powiedziała Kaczorowska.

Szybko wyszło na jaw, co dokładnie miała na myśli. Nie chodziło o wielką życiową zmianę, lecz o sprzęt, który ma przejąć jeden z domowych obowiązków.

Publikacja była elementem współpracy reklamowej, a bohaterem wpisu okazało się urządzenie przeznaczone do koszenia trawnika. Kaczorowska przekonywała, że dzięki niemu może cieszyć się zadbanym ogrodem bez konieczności samodzielnego zajmowania się trawą.

„Spokój można kupić… no dobra, ten który dotyczy skoszonej trawy (…)” — zaznaczyła.

Choć głównym tematem wpisu był sprzęt, obserwatorzy szybko skierowali uwagę na samą Kaczorowską i jej córki. Nagranie wykonane na lotnisku spotkało się z bardzo ciepłym odbiorem.

Pod postem pojawiły się życzenia udanej podróży i spokojnego wypoczynku. „Bawcie się dobrze, a trawnik niech się kosi” — napisała jedna z osób.

Kolejni internauci życzyli dziewczynom miłej podróży, pięknych wakacji i przede wszystkim chwili oddechu. Nie zabrakło też słów wsparcia dla Kaczorowskiej.

„Należą Ci się długie i piękne wakacje. Pracujesz ciężko cały rok” — można przeczytać w jednym z komentarzy.

Inni dodawali krótko: „Odpoczywajcie”, „Życzę udanych wakacji” oraz „Życzę miłego wypoczynku, relaksu oraz spokoju”.

Wygląda więc na to, że Kaczorowska rozpoczęła wyjazd w naprawdę dobrym nastroju. Córki są z nią, egzotyczne widoki już czekają, a o trawnik — przynajmniej podczas urlopu — nie musi się martwić.