Ostatnie dni przyniosły sporo emocji wokół Anny i Roberta Lewandowskich. Powodem stały się wielkie zmiany w życiu rodziny oraz rozłąka, która natychmiast wywołała falę komentarzy w internecie. Gdy piłkarz rozpoczął nowy etap kariery w Chicago, jego żona została w Polsce, co błyskawicznie stało się tematem gorących dyskusji.
Robert dotarł do Stanów Zjednoczonych sam. Wiele osób zwróciło uwagę, że w tak ważnym momencie nie towarzyszyły mu ani Anna, ani ich córki. W tym samym czasie trenerka aktywnie relacjonowała pobyt na koncercie Bad Bunny’ego, który zgromadził wiele znanych osób. W sieci szybko pojawiły się krytyczne komentarze pod jej adresem.

Anna wcześniej subtelnie dała do zrozumienia, że nie przejmuje się internetowymi opiniami. Niedługo później głos postanowił zabrać także Robert, jasno pokazując, jak naprawdę wygląda sytuacja między nimi.
Małżonkowie są razem od wielu lat, a ślub wzięli w 2013 roku. Przez całą karierę piłkarza wielokrotnie zmieniali miejsce zamieszkania, dostosowując życie rodzinne do kolejnych sportowych wyzwań. Tak było po transferze do FC Barcelony i podobnie będzie teraz, gdy Robert rozpoczyna grę w klubie z Chicago.
Przeprowadzka całej rodziny wymaga jednak czasu. Anna już zapowiedziała, że po zakończeniu kontraktu męża planują wrócić do Hiszpanii, ale najpierw czeka ich organizacja życia za oceanem.

Zanim jednak dołączy do Roberta, postanowiła wykorzystać czas w Polsce. Jej obecność na koncercie Bad Bunny’ego spotkała się z falą krytyki ze strony części internautów, którzy uznali, że powinna być u boku męża.
Piłkarz nie pozostawił tych komentarzy bez odpowiedzi. Pod jednym z instagramowych wpisów Anny zamieścił krótki, ale bardzo wymowny komentarz, który rozwiał wszelkie spekulacje dotyczące ich relacji.
“Spokojnie, moja największa fanka kibicuje mi z każdego miejsca na ziemi – czasem z trybun, czasem przed telewizorem w drodze na koncert, bo sama ma mnóstwo pracy. Dumny z niej jak zawsze! Wytańczyłaś się za nas dwoje!”

Słowa Roberta spotkały się z dużym odzewem i błyskawicznie zdobyły setki polubień. Dla wielu fanów był to jasny sygnał, że między małżonkami nie dzieje się nic niepokojącego, a internetowe plotki nie mają pokrycia w rzeczywistości.
Obecnie Robert koncentruje się na przygotowaniu nowego domu w Chicago. Dopiero gdy wszystkie formalności zostaną dopięte, Anna wraz z córkami przeprowadzi się do Stanów Zjednoczonych. Według wcześniejszych zapowiedzi może to nastąpić za około miesiąc lub pod koniec sierpnia.
Sama trenerka przyznała, że zmiana miejsca zamieszkania wiąże się z dużymi emocjami i stresem. Również Robert nie ukrywał, że decyzja o opuszczeniu Europy nie należała do łatwych.
View this post on Instagram
– Opuszczenie Europy to była trudna decyzja dla mnie i mojej rodziny. Z drugiej strony wiedzieliśmy, że po tym, co było w Barcelonie, trudno było mi sobie wyobrazić grę w innym europejskim klubie. Wspólnie uznaliśmy, że kolejny etap naszej drogi będzie już poza Europą – przyznał podczas konferencji prasowej po przylocie do Chicago.
Choć przed Lewandowskimi stoi wiele organizacyjnych wyzwań, wszystko wskazuje na to, że wspólnie przygotowują się do rozpoczęcia nowego rozdziału swojego życia.