Mandaryna zdradziła kulisy wielkiego powrotu do Michała Wiśniewskiego. Padły zaskakujące słowa

Marta „Mandaryna” Wiśniewska i Michał Wiśniewski ponownie znaleźli się w centrum zainteresowania. Informacja o ich powrocie do siebie wywołała ogromne emocje wśród fanów, którzy pamiętają ich związek sprzed lat. Teraz artystka postanowiła opowiedzieć, jak wyglądały początki ich ponownej relacji i co tak naprawdę doprowadziło do tego, że znów są razem.

Kiedyś byli jedną z najbardziej rozpoznawalnych par w Polsce. Ich miłość śledziły tysiące osób, a ślub na biegunie stał się jednym z najgłośniejszych wydarzeń tamtych lat. Z czasem jednak ich drogi się rozeszły. Para rozwiodła się w kwietniu 2006 roku i przez ponad dwie dekady każdy z nich układał swoje życie na nowo.

Teraz historia zatoczyła koło. Michał Wiśniewski oficjalnie przekazał, że on i Mandaryna znów są razem. Wieść błyskawicznie obiegła internet, a fani zaczęli mówić o jednym z najbardziej niespodziewanych powrotów ostatnich lat.

Mandaryna w rozmowie z Damianem Glinką z Pomponika zdradziła, że sama ma wrażenie, jakby czas nagle się cofnął.

„Zamknęłam oczy i je otworzyłam i jestem dalej w 2005, ale mam nadzieję z mądrością z doświadczeniem i z wiedzą z 2026” – powiedziała tajemniczo artystka.

Powrót pary wywołał ogromne zamieszanie. W sieci pojawiły się liczne komentarze, żarty i memy, a wiele osób zaczęło zastanawiać się, jak wygląda ich codzienność po tylu latach rozłąki.

Mandaryna przyznała, że całe zainteresowanie jest dla niej dużym zaskoczeniem, ale jednocześnie odbiera je bardzo pozytywnie. Nie ukrywa, że niektóre reakcje internautów sprawiają jej wiele radości.

„To jest dla mnie szalenie miłe, bo tych artykułów rzeczywiście jest bardzo dużo i niektóre memy są tak zabawne, że aż się kolekcjonuje, bo sprawiają mi dużo radości. Natomiast no zamierzam być szczęśliwa. To chyba w sumie fajnie.   Na razie bardzo się cieszymy” – wyznała.

Wiele osób zaczęło zastanawiać się, czy skoro para dała sobie drugą szansę, w przyszłości może dojść także do kolejnego ślubu. W końcu przed laty ich życie prywatne było mocno związane z telewizją, między innymi za sprawą programu „Jestem, jaki jestem”.

Mandaryna nie kryła rozbawienia, gdy usłyszała pytanie o możliwość ponownego małżeństwa.

„Naprawdę, takie pytanie mi zadajesz?” – zaśmiała się.

Po chwili jasno odpowiedziała, że na razie nie ma takich planów.

„Nie, nie planujemy, po prostu będzie się nam fajnie żyło i możecie nam kibicować” – podsumowała artystka.