Filip Chajzer coraz mniej przypomina kogoś, kto tylko czeka na swój wielki dzień. Dziennikarz aktywnie uczestniczy w przygotowaniach do ślubu z Bianką i sam przyznaje, że mocno zaangażował się w organizację uroczystości. Ma już za sobą część formalności, a teraz zajmuje się nawet dekoracjami.
Związek Filipa Chajzera i Bianki od początku wzbudzał zainteresowanie. Para dzieli ponad 20 lat różnicy wieku, co niejednokrotnie było komentowane publicznie. Pojawiały się również doniesienia o sprzeciwie rodziców Bianki wobec tej relacji.

Zakochani najwyraźniej nie pozwolili jednak, by opinie innych wpłynęły na ich decyzję. Jakiś czas temu się zaręczyli, a teraz przygotowują się do ślubu. Według medialnych doniesień uroczystość może odbyć się już w najbliższą sobotę.
Sam Chajzer coraz chętniej zdradza szczegóły. W rozmowie z „Telemagazynem” opowiedział, jak wyobraża sobie ten wyjątkowy dzień. Nie będzie to ogromne wesele, lecz kameralne spotkanie w Krakowie.
„Miejsko. W centrum Krakowa. To będzie koktajl. Będzie DJ, ale taki smooth. […] Chodziłem na nauki małżeńskie” – powiedział dziennikarz.

Na tym jednak nie kończy się jego zaangażowanie. Chajzer nie ograniczył się do wyboru miejsca czy ustalenia przebiegu uroczystości. Jak sam przyznał, praktycznie wszedł w rolę osoby odpowiedzialnej za organizację całego wydarzenia.
„Zostałem swoją własną wedding-plannerką. Bo tak jak byłem reporterem bardzo zaangażowanym w swoją pracę, tak jak robię wesele, to jestem bardzo w tym. Wszystko jest dopięte” – wyznał.
Jego przygotowania można zresztą śledzić w mediach społecznościowych. Na Instagramie pokazał między innymi elegancki garnitur, który może mieć związek z planowaną uroczystością. Później przyszedł czas na kolejne zadania.

Dziennikarz odwiedził jedną z krakowskich giełd kwiatowych, a także wypożyczalnię dekoracji. Nie ukrywał, że również w tej kwestii chce mieć własny udział.
„Zostałem własną dekoratorką. Tak wiem – urwać listki przed włożeniem do wazonika, ale to tylko tak na próbę” – żartował na Instagramie.
Wygląda więc na to, że Chajzer traktuje przygotowania do ślubu wyjątkowo osobiście. Od stroju, przez kwiaty, aż po dekoracje – chce sam dopilnować wielu elementów. Teraz pozostaje już tylko przekonać się, czy ceremonia rzeczywiście odbędzie się w najbliższą sobotę.