Natalia Kukulska nie posłuchała urodzinowej rady. Po koncercie pokazała, co zrobiła

Natalia Kukulska ma za sobą bardzo intensywny czas. Artystka w tym roku świętuje swoje 50. urodziny, a przy okazji dwa ważne muzyczne jubileusze – 40 lat od wydania albumu „Natalia” oraz 30 lat od premiery płyty „Światło”. Nic dziwnego, że kalendarz piosenkarki jest wypełniony po brzegi.

Jednym z ostatnich wydarzeń był koncert „Lata z Radiem i Telewizją Polską”, który odbył się w sobotę w Białych Błotach. Kukulska pojawiła się na scenie jako jedna z gwiazd wydarzenia i dała publiczności muzyczny występ.

Choć od koncertu nie minęło wiele czasu, wokalistka już wróciła do tamtego wieczoru w mediach społecznościowych. Tym razem zrobiła to z dużym przymrużeniem oka.

Kukulska przypomniała zabawny fragment związany z jej urodzinami. Przywołała piosenkę przygotowaną przez Olę K. i Kubę B., w której znalazła się żartobliwa rada dotycząca jej wieku i tańczenia.

Artystka najwyraźniej nie zamierzała jednak stosować się do tych wskazówek. Pod zdjęciami z sobotniego występu napisała krótko: „Nie posłuchałam”.

Wpisowi towarzyszyły fotografie pokazujące Kukulską w stylizacji, którą wybrała na koncert. Fani szybko dali jej znać, że zarówno jej wygląd, jak i sceniczna energia zrobiły na nich bardzo dobre wrażenie.

W komentarzach pojawiły się między innymi słowa wdzięczności za występ oraz zachwyty nad prezencją artystki. „To my dziękujemy!” i „Klasa!” – pisali internauci.

Jedna z fanek zwróciła uwagę nie tylko na talent wokalistki, ale również na jej wygląd. „Jest Pani piękna, ma Pani talent! Super Pani śpiewa! Pozdrawiam” – napisała.

Nie zabrakło również komplementów dotyczących stylu. „Przepiękna kobieta. No i styl inspirujący” – można przeczytać pod publikacją.

Kukulska nie zwalnia tempa. W związku z tegorocznymi jubileuszami przygotowała także jesienną trasę koncertową „Czy ona jest taka jak ja?”. Jak sama wcześniej podkreślała, zamiast traktować ją jako podsumowanie kariery, woli spojrzeć na całe przedsięwzięcie jak na podziękowanie dla fanów poprzez muzykę.

Po sobotnim koncercie jedno jest pewne – 50 lat na karku nie oznacza dla niej rezygnacji z dobrej zabawy. Tym razem postanowiła zrobić dokładnie odwrotnie niż radzili jej urodzinowi „doradcy”.