Magda Gessler od ponad dwóch dekad tworzy związek z Waldemarem Kozerawskim. Choć ukochany restauratorki na co dzień mieszka i pracuje w Kanadzie, para nadal jest sobie bardzo bliska. Gessler nie ukrywa, że chciałaby mieć partnera znacznie częściej obok siebie. Jednocześnie sama przyznaje, że wizja wspólnego zamieszkania budzi w niej pewne obawy.
Życie Magdy Gessler od lat jest mocno związane z telewizją. Restauratorka współpracuje z TVN od 16 lat, a w 2010 roku widzowie zobaczyli pierwszy odcinek „Kuchennych rewolucji”. Później pojawiała się także w „MasterChef” oraz „Magda gotuje internet”.

Znacznie mniej przewidywalnie wygląda jej życie prywatne. Gessler od 23 lat jest związana z Waldemarem Kozerawskim, który zawodowo i życiowo jest związany z Kanadą. Restauratorka określa go mianem swojego trzeciego męża, choć kiedy została poproszona o szczegóły dotyczące ich ślubu, nie wszystko pamiętała z pełną pewnością.
„Wydaje mi się, że to był ekumeniczny ślub w restauracji Wesele, którą stworzyłam w Krakowie pod Teatrem Starym, chyba specjalnie po to, żeby mieć najpiękniejsze wesele. Było 180 osób, w tym prawie było 40 górali, którzy śpiewali nam na schodach” – wspominała podczas prezentacji jesiennej ramówki TVN.
Gessler nie ukrywa, że Waldemar jest dla niej wyjątkowy

Odległość nie sprawiła, że uczucie między Gessler a Kozerawskim wygasło. Wręcz przeciwnie. Para regularnie się odwiedza, a restauratorka bardzo emocjonalnie mówi o swoim partnerze.
„Przyjeżdża jutro, pojutrze. Nie mogę się tego doczekać, bo po 23 latach nie da się ukryć, że jest to miłość mojego życia” – wyznała.
Gessler chciałaby jednak, aby w przyszłości Waldemar częściej przebywał w Polsce. Problem polega na tym, że oboje są mocno przywiązani do swoich codzienności. Kozerawski jest lekarzem i ma swoje zawodowe życie w Kanadzie, podczas gdy ona sama nie wyobraża sobie rezygnacji z tego, co stworzyła w Polsce.
„Każdy z nas ma pasję. On jest pasjonatem, lekarzem, a ja jestem zakochana w mojej pasji. Każdy nie chce opuścić swojego miejsca, bo tam ma swoje królestwo. Zobaczymy, gdzie wylądujemy razem wspólnie. Chcę go przyciągnąć do Polski” – mówiła.

Na razie pojawiła się kolejna okazja, by Waldemar spędził więcej czasu w kraju. Jego syn ma 4 września w Polsce wziąć ślub. Gessler liczy, że pobyt może sprawić, iż partner jeszcze bardziej przekona się do życia nad Wisłą. Jak zauważyła, jego córka już uważa Warszawę za najbardziej „hot” miejsce w Europie.
Czy Magda Gessler naprawdę chce zamieszkać z ukochanym?
Sama restauratorka nie ukrywa jednak, że wspólne mieszkanie po tylu latach związku na odległość byłoby dla nich dużą zmianą. Gessler i Kozerawski mają bowiem zupełnie inne charaktery i przyzwyczajenia.

„Nie wiem, czy ja tak do końca to wytrzymam. On jest koziorożec. Ja jestem rak (…). Lubię ciepło, wolność, a on lubi wszystko pod linijkę, no ale może to dlatego jesteśmy razem” – przyznała z charakterystycznym dla siebie dystansem.
Choć Gessler nazywa Waldemara miłością swojego życia, nie udaje, że wspólna codzienność byłaby pozbawiona wyzwań. Na razie pozostaje więc pytanie, czy wieloletnia para zdecyduje się w końcu zamknąć temat związku na odległość i stworzyć jeden wspólny dom.