Bożena i Paweł nadal blisko po „Sanatorium miłości”. Ich relacja nabrała nowego znaczenia

Bożena z Bydgoszczy i Paweł ze Sławna nie stworzyli pary podczas „Sanatorium miłości”, ale ich znajomość nie skończyła się wraz z zakończeniem programu. Wręcz przeciwnie. Uczestnicy nadal utrzymują kontakt, a ostatnie wakacyjne chwile spędzili w swoim towarzystwie. Kuracjuszka nie pozostawia jednak złudzeń, czym jest dla niej ta relacja.

Bożena była jedną z uczestniczek ósmej edycji „Sanatorium miłości”, która szczególnie mocno zapadła widzom w pamięć. Kobieta opowiadała o swoim życiu pełnym trudnych doświadczeń. Po 36 latach małżeństwa została wdową, a później mierzyła się również z poważną chorobą.

Zamiast się poddać, postanowiła zrobić coś dla siebie. Ukończyła szkołę coachingu i zaangażowała się we współpracę z fundacją organizującą warsztaty dla osób znajdujących się w trudnych sytuacjach. Do programu przyjechała natomiast z nadzieją, że uda jej się rozpocząć nowy rozdział także w życiu uczuciowym.

W programie nie znalazła partnera

Jednym z mężczyzn zainteresowanych Bożeną był Zbigniew z Pilicy. Kuracjuszka szybko jednak pokazała, że nie widzi między nimi romantycznej przyszłości.

Znacznie lepiej czuła się podczas rozmów z Pawłem ze Sławna. Emerytowany mechanizator rolnictwa jest rozwodnikiem, a w programie dał się poznać jako mężczyzna, który lubi flirtować. Sam przyznawał, że jego była żona miała do niego pretensje o zainteresowanie innymi kobietami.

Bożena nie potraktowała tego jednak jako przeszkody w budowaniu znajomości. Od początku wydawało się jednak, że jej relacja z Pawłem ma przede wszystkim przyjacielski charakter.

Bożena jasno określiła, kim jest dla niej Paweł

Po zakończeniu zdjęć uczestnicy nie stracili ze sobą kontaktu. Bożena odwiedziła Pawła, a później publicznie zastanawiała się nad tym, czy kobieta i mężczyzna mogą stworzyć prawdziwą przyjaźń bez romantycznego podtekstu.

„Czy istnieje prawdziwa przyjaźń damsko-męska? Właśnie jedziemy z Basią odwiedzić naszego kolegę Pawła ze “Sanatorium miłości” i pomyślałam sobie, jak cenną wartością jest przyjaźń. Niektórzy mówią, że między kobietą a mężczyzną prędzej czy później pojawi się coś więcej. Inni wierzą, że można po prostu być dla siebie ważnym człowiekiem, bez żadnych oczekiwań”.

Jej słowa sugerowały, że właśnie tak postrzega więź z Pawłem. Nie jako początek związku, ale jako wartościową relację dwóch bliskich sobie osób.

Ich znajomość trwa także poza programem

Minęło trochę czasu, a Bożena i Paweł nadal pojawiają się w swoim otoczeniu. Ostatnio kuracjuszka pokazała w mediach społecznościowych fragmenty wakacji nad Bałtykiem.

Wśród osób, z którymi spędzała ten czas, znalazł się również Paweł. Nie był to jednak wyjazd tylko we dwoje. W większym gronie byli także inni uczestnicy programu, między innymi Emilia z Ozorkowa oraz Ewa z Lublina.

Bożena bardzo ciepło podsumowała ten okres. Podkreśliła, że był pełen spotkań, rozmów, muzyki, tańca i wspólnego śmiechu.

„To był miesiąc, którego długo nie zapomnę… Piękne miejsca, wyjątkowi ludzie, nowe znajomości, mnóstwo śmiechu, tańca i wspólnych chwil. Wszędzie spotkała nas ogromna gościnność, dobre serca i… przepyszne jedzenie! Były chwile, kiedy śmialiśmy się tak bardzo, że płynęły łzy. Były rozmowy, muzyka, karaoke, tańce, piękne widoki i wspomnienia, które zostaną z nami na długo. Nie lubię pożegnań… ale tym razem zabieram ze sobą wdzięczność, przyjaźń i przekonanie, że życie naprawdę jest piękne, kiedy pozwalamy sobie z niego korzystać”.

Fani programu z pewnością chętnie zobaczyliby Bożenę i Pawła jako parę. Na razie jednak ich wspólne chwile nie wskazują na romantyczny zwrot. Wszystko sugeruje, że najważniejsze okazało się dla nich stworzenie szczerej przyjaźni, która przetrwała również po zakończeniu telewizyjnej przygody.