Aneta Zając przyciągnęła wszystkie spojrzenia na ramówce Polsatu. Jej stylizacja zrobiła ogromne wrażenie

Aneta Zając po raz kolejny udowodniła, że doskonale wie, jak zachwycić na czerwonym dywanie. Podczas prezentacji jesiennej ramówki Polsatu aktorka pojawiła się w eleganckiej kreacji, która od razu zwróciła uwagę fotoreporterów i gości wydarzenia. Trudno było przejść obok niej obojętnie.

Gwiazda od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy stacji. Widzowie niezmiennie kojarzą ją przede wszystkim z rolą Marysi Radosz w serialu „Pierwsza miłość”, w którym występuje od pierwszego odcinka. Nic więc dziwnego, że nie mogło jej zabraknąć podczas prezentacji jesiennej oferty Polsatu.

Na tę okazję Aneta Zając wybrała stylizację łączącą prostotę z elegancją. Postawiła na suknię w odcieniu grafitowego srebra o kopertowym fasonie z wyraźnie podkreśloną talią. Charakterystycznym elementem kreacji były lekko bufiaste rękawy zakończone marszczeniami, a połyskujący materiał pięknie odbijał światło fleszy, dodając całości efektownego blasku.

Aktorka dopełniła look gładko zaczesaną fryzurą z przedziałkiem pośrodku oraz delikatną biżuterią. Dzięki temu całość prezentowała się nowocześnie, elegancko i bardzo spójnie.

Aneta Zając od wielu lat pozostaje jedną z najważniejszych gwiazd Polsatu. W 2008 roku zajęła piąte miejsce w trzeciej edycji programu „Jak oni śpiewają”, a sześć lat później sięgnęła po zwycięstwo w pierwszej edycji „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” emitowanej przez Polsat. W parze ze Stefanem Terrazzinem zdobyła Kryształową Kulę oraz nagrodę w wysokości 100 tysięcy złotych. Widzowie mogli oglądać ją także jako gościa specjalnego w programach „Top Chef” i „Hell’s Kitchen. Piekielna Kuchnia”.

Choć od ponad dwóch dekad wciela się w tę samą bohaterkę, aktorka nie ukrywa, że wciąż z ogromnym wzruszeniem myśli o początku tej przygody. W jednym z ostatnich wywiadów wspominała, że już po pierwszych dniach na planie czuła, iż uczestniczy w czymś wyjątkowym.

Przyznała, że zadzwoniła wtedy do swojej mamy i nie mogła uwierzyć, jak dobrze odnalazła się w nowym projekcie. Dziś, po ponad 20 latach emisji serialu, nadal z radością obserwuje, jak wielką sympatią widzowie darzą bohaterów „Pierwszej miłości”, uznając to za coś naprawdę niezwykłego.