Do mediów dotarła bardzo smutna wiadomość. W wieku 69 lat zmarł Andrzej Morozowski – znany dziennikarz radiowy i telewizyjny, od lat związany z TVN24. Informację o jego śmierci potwierdzili bliscy oraz współpracownicy, z którymi przez wiele lat tworzył polskie media.
Andrzej Morozowski od dłuższego czasu zmagał się z chorobą nowotworową. O swoim stanie zdrowia mówił publicznie, nie ukrywając, z jakimi wyzwaniami przyszło mu się mierzyć.

Jedna z pierwszych informacji o jego odejściu pojawiła się we wpisie księdza Kazimierza Sowy, który pożegnał dziennikarza poruszającymi słowami.
„Odszedł Andrzej Morozowski. Mądry i uczciwy człowiek, świetny dziennikarz, znakomity kolega. Andrzeju! Będzie cię tu brakowało!” – napisał.
Niedługo później wiadomość została oficjalnie potwierdzona przez TVN24. Andrzej Morozowski był związany ze stacją od 2001 roku i przez ponad dwie dekady pozostawał jedną z jej najbardziej rozpoznawalnych twarzy.
Karierę rozpoczynał w latach 90. w radiu. Pracował najpierw w Radiu ZET, a następnie w Programie III Polskiego Radia, gdzie rozwijał swój warsztat i zdobywał doświadczenie jako reporter oraz prowadzący.

Przełomowym momentem okazało się przejście do telewizji. W TVN stworzył z Tomaszem Sekielskim duet, który zapisał się w historii polskiego dziennikarstwa. Programy „Prześwietlenie” i późniejsze „Teraz MY!” przez lata należały do najgłośniejszych audycji publicystycznych i przyciągały przed ekrany miliony widzów.
Po zakończeniu wspólnego projektu z Tomaszem Sekielskim Andrzej Morozowski pozostał jedną z najważniejszych postaci TVN24. Przez wiele lat prowadził autorski program „Tak jest”, w którym rozmawiał z gośćmi o najważniejszych wydarzeniach dnia.

Był ceniony za rzetelność, dociekliwość, kulturę osobistą oraz charakterystyczne poczucie humoru. Szacunkiem darzyli go zarówno widzowie, jak i rozmówcy reprezentujący różne środowiska i poglądy.
Śmierć Andrzeja Morozowskiego oznacza stratę jednego z najbardziej doświadczonych i rozpoznawalnych dziennikarzy polskiej sceny medialnej.