Maria Dębska od czasu zakończenia swojego małżeństwa konsekwentnie unikała publicznego opowiadania o życiu uczuciowym. Wszystko wskazuje jednak na to, że w jej życiu mogło pojawić się nowe szczęście. Aktorka została ponownie zauważona w towarzystwie reżysera Tadeusza Śliwy, a ich wspólne chwile zwróciły uwagę wielu osób.
35-letnia gwiazda należy dziś do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek. Publiczność zna ją z ról w „M jak miłość”, „Cichej nocy” oraz filmu poświęconego Kalinie Jędrusik, dzięki którym zyskała ogromną popularność.

Przez pewien czas o Marii Dębskiej mówiło się jednak przede wszystkim w kontekście jej życia prywatnego. W 2020 roku aktorka poślubiła Marcina Bosaka, lecz ich małżeństwo zakończyło się rozwodem już po półtora roku.
Sama nie ukrywała później, że był to bardzo trudny okres. W wywiadach przyznawała, że rozstanie było dla niej bolesnym doświadczeniem i wymagało czasu, aby odzyskać równowagę.
Po rozwodzie media wielokrotnie łączyły ją z różnymi znanymi mężczyznami. Pojawiały się również doniesienia o relacji z Dawidem Podsiadło, jednak żadna z tych informacji nie znalazła później potwierdzenia.

Teraz uwagę przyciągnęło kolejne spotkanie aktorki z Tadeuszem Śliwą. Oboje zostali sfotografowani razem, a na wykonanych zdjęciach widać, że nie unikali czułych gestów wobec siebie.
Ani Maria Dębska, ani reżyser nie zdecydowali się dotąd publicznie odnieść do pojawiających się spekulacji. Aktorka od dłuższego czasu podkreśla, że po wcześniejszych doświadczeniach bardzo chroni swoją prywatność i nie zamierza ujawniać szczegółów życia osobistego.

„Nie widzę powodu, dla którego kogoś miałoby interesować moje życie prywatne. (…) Nie czuję potrzeby, by dzielić się wszystkim ze światem. To dla mnie najbardziej delikatna i wrażliwa sfera” – powiedziała w jednym z wywiadów.
Na razie Maria Dębska nie potwierdziła, jaki charakter ma jej relacja z Tadeuszem Śliwą. Pewne jest jedynie to, że wspólne pojawienie się tej dwójki ponownie rozpaliło zainteresowanie jej życiem prywatnym.