Anita Sokołowska od lat utrzymuje pozycję jednej z najbardziej cenionych polskich aktorek. Publiczność pokochała ją zarówno za role serialowe i filmowe, jak i za występ w programie „Taniec z gwiazdami”, który przyniósł jej jeszcze większą popularność. Choć jeszcze niedawno dzieliła się z fanami radosnymi informacjami o swoich zawodowych sukcesach, w czwartek wieczorem opublikowała wpis pełen silnych emocji.
Kariera aktorki rozwija się nieprzerwanie od końca lat dziewięćdziesiątych. Rozpoznawalność zdobyła dzięki rolom w serialach „Na dobre i na złe” oraz „Przyjaciółki”. Jej talent i ogromna sympatia widzów zostały przypieczętowane dwa lata temu zwycięstwem w „Tańcu z gwiazdami”.

Ostatnie miesiące są dla Sokołowskiej wyjątkowo intensywne. W ubiegłym roku pojawiła się aż w czterech produkcjach, wśród których znalazły się między innymi druga część filmu „Dalej, jazda” oraz „Vinci 2”. W 2026 roku do kin trafił również film „Miłe Kobiety” z jej udziałem. Kilka dni temu aktorka przekazała także dobrą wiadomość – produkcja została zakwalifikowana do konkursu „Perspektywy” podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

Na tym jednak nie kończą się jej zawodowe obowiązki. W lipcu i sierpniu można oglądać ją na teatralnej scenie. Do 19 sierpnia występuje w spektaklu „Sen nocy letniej” w ramach cyklu „Szekspir pod gwiazdami” w Warszawie. Wcześniej grała również w Teatrze Dramatycznym, a 13 lipca pojawiła się na festiwalu Krakowskie Miniatury Teatralne ze spektaklem „Do zobaczenia za rok”.
Mimo napiętego harmonogramu aktorka zakończyła właśnie pracę nad kolejnym filmem. To właśnie z tej okazji opublikowała wieczorem na Instagramie zdjęcie wykonane na planie. Fotografia wyraźnie różniła się od tych, do których przyzwyczaiła swoich obserwatorów. Zamiast uśmiechu na jej twarzy widać było skupienie i ogromne napięcie.

Do zdjęcia dołączyła krótkie, ale bardzo szczere wyznanie.
„Skończyłam zdjęcia do filmu. Ostatni dzień i chyba najtrudniejsze emocje do zagrania. Widzimy się na dużym ekranie” – napisała Anita Sokołowska.
Publikacja szybko spotkała się z ciepłym przyjęciem. Fani i osoby z branży nie szczędzili aktorce komplementów, doceniając zarówno jej szczerość, jak i naturalność.
„Prawdziwa i piękna” – napisała Paulina Gałązka.
View this post on Instagram
W komentarzach pojawiły się także słowa: „Cudownie pani wygląda”, „Najlepsza, prawdziwa szczera aktorka” oraz „Nigdy nie zapomnę Tańca z gwiazdami z pani udziałem”.
Sama aktorka wyjaśniła, że w tej produkcji postawiono na pełen realizm. Jej charakteryzacja polegała właściwie na całkowitym braku charakteryzacji i rezygnacji z filmowego makijażu, dzięki czemu na ekranie miała wyglądać całkowicie naturalnie.