Ostatnie miesiące były dla Beaty Kozidrak czasem, w którym fani bardziej niż na muzyce skupiali się na jednym — czy artystka wróci jeszcze do regularnych występów. Po przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi wiele osób z niepokojem obserwowało każdy kolejny komunikat i każde pojawienie się gwiazdy na scenie.
Kiedy wokalistka ogłosiła swój powrót do koncertowania, reakcja była natychmiastowa. Pojawiła się ulga, wzruszenie i ogromne zainteresowanie nowymi wydarzeniami z jej udziałem. Jednym z najbardziej komentowanych okazał się wyjątkowy projekt przygotowany wspólnie z zespołem KAMP!, w którym dobrze znane utwory otrzymały zupełnie nowe, elektroniczne brzmienie.

Wydawało się wtedy, że będzie to jednorazowe muzyczne wydarzenie. Publiczność potraktowała koncert jako coś wyjątkowego i niepowtarzalnego. Tym większe było zaskoczenie, gdy późnym wieczorem pojawiła się wiadomość, której mało kto się spodziewał.
Okazało się, że projekt nie znika. Wręcz przeciwnie — wraca w nowej odsłonie pod nazwą „Miasto dziś nie zaśnie”.
W opublikowanym komunikacie przekazano, że energia i reakcje publiczności sprawiły, że nie było sensu kończyć tej historii po jednym występie.

Zapowiedziano nowy set live i kolejną odsłonę dobrze znanych utworów — tym razem ponownie w elektronicznym, bardziej tanecznym i koncertowym wydaniu.
Nowe wydarzenie zostało zaplanowane na luty 2027 roku, ale sprzedaż biletów ruszyła już teraz.
W sieci niemal od razu pojawiły się komentarze pełne entuzjazmu. Wielu fanów nie kryło radości i pisało, że właśnie na taki ruch czekali.

Nie zabrakło jednak także bardziej ostrożnych głosów. Część internautów wróciła wspomnieniami do ostatnich występów artystki i zastanawiała się, w jakiej formie pokaże się podczas kolejnych koncertów. Pojawiły się komentarze wyrażające nadzieję, że po przerwie Beata będzie czuła się coraz lepiej i wróci na scenę w pełni swoich możliwości.
Jedno jest jednak pewne — po tym ogłoszeniu nikt już nie ma wątpliwości, że Beata Kozidrak nie zamierza znikać ze sceny i wciąż przygotowuje dla publiczności kolejne muzyczne niespodzianki.