Edyta Herbuś postawiła na zupełnie inne wakacje. U boku Piotra Bukowieckiego wybrała Bałtyk

Edyta Herbuś tego lata nie ruszyła w daleką, egzotyczną podróż. Razem z partnerem Piotrem Bukowieckim zdecydowali się na zupełnie inny kierunek. Zamiast kolejnej wyprawy poza Europę wybrali polskie wybrzeże. Za tą decyzją stoi bardzo konkretny powód.

Aktorka przyznała, że tym razem nie chciała zostawiać swoich ukochanych psów, Stokrotki i Tuwima. Zwierzęta źle zniosły jej wcześniejszą rozłąkę, kiedy Herbuś wyjechała do Azji w związku z realizacją „Azja Express”.

Wakacyjny plan został więc zmieniony. Para postawiła na odpoczynek nad Bałtykiem, a Edyta pokazała obserwatorom fragmenty wspólnego wyjazdu.

„W tym roku zrezygnowaliśmy z egzotycznych wakacji. Nie chcieliśmy znów rozstawać się z ukochanymi psiakami. Stokrotka i Tuwim mocno przeżyły naszą rozłąkę, związaną z projektem w Azji… Teraz już tylko razem” – napisała aktorka.

Herbuś nie ukrywa, że polskie morze ma dla niej szczególną wartość. Bałtyk kojarzy jej się z beztroską i prostymi przyjemnościami, które łatwo przeoczyć w codziennym pośpiechu.

Dlatego podczas tegorocznego urlopu nie szukała luksusowych atrakcji ani odległych zakątków. Wystarczyły jej piasek pod stopami, wydmy, szum morza i obecność najbliższych.

Aktorka podkreśliła również, że właśnie takie zwyczajne chwile dają jej obecnie najwięcej radości. Wspólny śmiech, zabawa na plaży czy spokojne siedzenie nad wodą okazały się dla niej ważniejsze niż spektakularna podróż.

„To tu, w otoczeniu polskiej natury, najgłośniej dziś słychać bicie serca naszej rodziny. Najpiękniejsze nie są wcale idealne momenty, ale te zupełnie zwyczajne: śmiech niesiony wiatrem, budowanie zamków z piasku, a przede wszystkim ciepło bliskiej istoty obok” – dodała Edyta Herbuś.

Jej wpis pokazuje, że tegoroczny urlop ma dla niej przede wszystkim rodzinny charakter. Aktorka świadomie wybrała bliskość zamiast dalekiego kierunku, a obecność ukochanych zwierząt stała się jednym z najważniejszych elementów całego wyjazdu.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by Edyta Herbuś (@edytaherbus)

Herbuś zakończyła swoją publikację zwrotem do obserwatorów. Zapytała ich, jak wyglądają ich wakacje i czy podczas urlopu również pamiętają o swoich pupilach.