Dla Ewy Farnej ten rok już teraz zapisuje się jako wyjątkowy. Artystka świętuje 20 lat obecności na scenie, ale właśnie wydarzyło się coś, co sprawiło, że mówi o niej praktycznie cały kraj.
Choć w Polsce od lat należy do grona najpopularniejszych wokalistek i regularnie przyciąga publiczność na koncerty, za południową granicą jej pozycja od dawna jest jeszcze mocniejsza. I właśnie tam padł rekord, który wywołał ogromne poruszenie.

Z okazji jubileuszu Ewa Farna przygotowała serię wyjątkowych występów w Pradze na największym stadionie w Czechach. Początkowo miał odbyć się jeden koncert. Zainteresowanie okazało się jednak tak duże, że szybko pojawił się drugi termin.
Na tym się nie skończyło.
Fani wykupili również trzeci koncert, który odbywa się 16 czerwca. Tym samym artystka przeszła do historii czeskiej sceny muzycznej.
Ewa Farna została pierwszą artystką, która wyprzedała trzy koncerty z rzędu na największym stadionie w kraju. Skala zainteresowania okazała się tak duża, że wydarzenie zaczęło być szeroko komentowane, a do wokalistki zaczęły spływać kolejne gratulacje i życzenia dalszych sukcesów.

Dotąd podobny wynik osiągnął jedynie Marek Ztracený w 2023 roku, jednak obecne koncerty Farnej stały się jednym z najgłośniejszych muzycznych wydarzeń sezonu.
Dla samej wokalistki moment ma dodatkowy wymiar. To właśnie w Czechach zaczynała swoją drogę artystyczną i tam po raz pierwszy zdobyła ogromną rozpoznawalność. Później równolegle rozwijała karierę także w Polsce.

Ewa Farna urodziła się w Trzyńcu i pochodzi z polskiej rodziny mieszkającej na Zaolziu. Obecnie na co dzień mieszka w Czechach, niedaleko Pragi.
Po dwóch dekadach na scenie nie zwalnia tempa — a liczby pokazują, że publiczność wciąż chce oglądać ją na największych scenach.