Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor mają powód do dumy. Tego jeszcze razem nie osiągnęli!

Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor znaleźli sposób na wspólne spędzanie czasu, który przynosi im mnóstwo radości. Małżonkowie postanowili spróbować swoich sił w tenisie i szybko przekonali się, że regularne treningi mogą przynieść zaskakujące rezultaty. Aktorka właśnie pochwaliła się sukcesem, który wywołał u niej ogromną radość. Przy okazji zdobyła się na żartobliwe wyznanie dotyczące ich małżeństwa.

Ich historia zaczęła się od spotkania w telewizji
Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor od lat należą do najbardziej rozpoznawalnych par polskiego show-biznesu. Aktorka, znana między innymi z serialu „M jak miłość”, oraz prezenter są razem od ponad dwóch dekad. Niedawno świętowali także dziesiątą rocznicę ślubu.

Początki ich znajomości wiążą się z pracą w telewizji. Dowbor miał przeprowadzić wywiad z Koroniewską, która zdobyła popularność dzięki roli Gosi w serialu. Choć prezenter spóźnił się na spotkanie ponad dwie godziny, między nimi szybko pojawiło się zainteresowanie.

Po latach aktorka wróciła wspomnieniami do tamtego momentu w rozmowie z magazynem „Viva!”. Przyznała, że niemal od razu poczuła, iż spotkała kogoś, kto ma z nią wiele wspólnego.

Dowbor również nie ukrywał, że pierwsze spotkanie zrobiło na nim duże wrażenie. Jak wspominał, trudno było mu przestać myśleć o Joannie. Z czasem ich relacja przerodziła się w związek, który trwa do dziś.

Nowa pasja przyniosła im wyjątkowy sukces

Małżonkowie chętnie pokazują w mediach społecznościowych codzienne życie, a ich publikacje często wyróżniają się humorem i dystansem do siebie. Tym razem postanowili pochwalić się czymś, co wymagało od nich nie tylko zaangażowania, ale również sportowej rywalizacji.

Koroniewska i Dowbor zaczęli wspólnie trenować tenis. Jak się okazało, nowa aktywność szybko przestała być jedynie sposobem na spędzanie wolnego czasu. Para ma już na koncie osiągnięcie, którym aktorka z dumą podzieliła się z obserwatorami.

Okazuje się, że oboje zwyciężyli w turnieju tenisowym ITF 200 w singlu, który odbył się w hiszpańskiej Esteponie. Rywalizowali w kategoriach kobiet i mężczyzn powyżej 45. roku życia.

„Wygraliśmy oboje tenisowy turniej międzynarodowy ITF 200 w singlu w Esteponie! W kategorii kobiet i mężczyzn +45” – ogłosiła Joanna Koroniewska.

To dla małżonków powód do dumy, zwłaszcza że za sukcesem stoją treningi i wspólne zaangażowanie. Nie ma wątpliwości, że zwycięstwo dodało im motywacji do kolejnych sportowych wyzwań.

Aktorka już myśli o kolejnych pucharach

Koroniewska nie zamierza poprzestać na jednym sukcesie. Jej wpis pokazał, że sportowa rywalizacja coraz bardziej ją wciąga. Aktorka z przymrużeniem oka przyznała, że kolekcja nagród w domu może wkrótce wymagać dodatkowego miejsca.

„Kiedyś mąż kolekcjonował różne pucharki, a teraz i ja dołączyłam. Chyba trzeba będzie jakąś szafę kupić na to wszystko – wiadomo, kiedy Maciek miał swoje, nie była może bardzo potrzebna, ale moje przecież nie mogą się zniszczyć” – napisała rozbawiona.

Jej słowa pokazują, że nawet sportowe osiągnięcia potrafi obrócić w żart. Zamiast poważnych deklaracji są uśmiech, zdrowa rywalizacja i pomysł na kolejne wspólne aktywności.

„Poznajemy się na nowo”. Koroniewska podsumowała ich relację

Dla Joanny Koroniewskiej i Macieja Dowbora tenis to jednak coś więcej niż medale i puchary. Wspólne treningi dają im okazję do spędzania czasu w zupełnie innych okolicznościach niż codzienność zawodowa i rodzinna.

Aktorka zwróciła uwagę, że odkrywanie nowej pasji sprawia, iż mogą poznawać się z innej strony. Przy okazji pozwoliła sobie na żart dotyczący kryzysu wieku średniego.

„W sumie to chyba dobrze, że nie grozi nam kryzys wieku średniego? Poznajemy się na nowo!” – podsumowała 48-letnia gwiazda.

Wygląda na to, że Koroniewska i Dowbor nie potrzebują wielkich deklaracji, by pokazać, jak dobrze czują się razem. Wspólna pasja, sportowe emocje i poczucie humoru stały się kolejnym elementem ich relacji. A jeśli kolejne turnieje przyniosą im następne trofea, w domu może rzeczywiście zabraknąć miejsca na wszystkie puchary.