Marianna Schreiber nie kryje uczuć do młodszego partnera. Jeden kadr mówił za nią wszystko

Marianna Schreiber po raz kolejny dała internautom powód do komentowania swojego życia uczuciowego. Celebrytka pokazała w sieci fragment wspólnego urlopu z nowym partnerem i przy okazji zamieściła bardzo czuły wpis. Tym razem nie pozostawiła wątpliwości, że jest zachwycona swoim ukochanym.

Jeszcze niedawno Schreiber przeżywała rozstanie z Piotrem Korczarowskim i publicznie opowiadała o trudnych emocjach związanych z zakończeniem tej relacji. Mogło się wydawać, że po takim doświadczeniu będzie chciała na dłużej odsunąć od siebie temat związków.

Stało się jednak inaczej. Wkrótce zaczęły pojawiać się informacje o jej relacji z internetowym twórcą o imieniu Szymon. Nowy partner celebrytki jest od niej młodszy o 10 lat, co szybko zwróciło uwagę części obserwatorów.

Niektórzy internauci pamiętali również, że Schreiber wcześniej mówiła o planach związanych z kolejnym ślubem i powiększeniem rodziny. Właśnie dlatego różnica wieku między partnerami stała się jednym z tematów komentowanych przez odbiorców.

Marianna najwyraźniej nie zamierza jednak pozwolić, by cudze opinie decydowały o jej związku.

Podczas wspólnego wyjazdu pokazała partnera w dość swobodnym, wakacyjnym wydaniu. Szymon pojawił się na nagraniu w białym szlafroku i okularach przeciwsłonecznych. W rękach trzymał popcorn oraz lody, a całość wyglądała jak zwyczajny moment z odpoczynku nad morzem.

Schreiber nie ograniczyła się jednak do samego zdjęcia. Do publikacji dołączyła bardzo osobiste słowa, jasno pokazując, jak postrzega swojego partnera.

„Czym ja sobie zasłużyłam na tak wspaniałego mężczyznę?” – napisała.

To dość wyraźna zmiana w porównaniu z tym, co celebrytka mówiła jeszcze niedawno. Schreiber wcześniej deklarowała bowiem, że nie zamierza publicznie pokazywać nowego ukochanego. Po doświadczeniach związanych z medialnymi związkami chciała tym razem zachować więcej prywatności.

Plan nie okazał się jednak możliwy do utrzymania.

Jak sama wyjaśniła na Instagramie, informacje o związku pojawiły się publicznie bez jej zgody. Skoro partner i tak został zauważony przez media oraz fotoreporterów, ukrywanie całej relacji przestało mieć dla niej większy sens.

„Mówiłam, że sama go w mediach nigdy nie pokażę i słowa dotrzymałam. Na moich social mediach nigdzie go nie znajdziesz. A na media i fotoreporterów nic nie poradzę… Nie będę przecież się z nim spotykała tylko w piwnicy, by ktoś nie zrobił zdjęcia. Chcę też normalnie żyć, tak jak i Wy…” – odpowiedziała na pytania internautów.

Schreiber jasno daje więc do zrozumienia, że nie zamierza rezygnować z normalnego życia tylko dlatego, że jej związek wzbudza zainteresowanie. Jednocześnie jej najnowsza publikacja pokazuje, że coraz mniej przeszkadza jej dzielenie się z obserwatorami emocjami związanymi z nowym partnerem.