Marina nie kryła emocji na Open’erze. Wojciech Szczęsny zaskoczył wszystkich jednym gestem

Marina Łuczenko-Szczęsna obchodzi swoje 37. urodziny w wyjątkowych okolicznościach — podczas festiwalu Open’er w Gdyni. Ten dzień spędza w Polsce, w otoczeniu najbliższych oraz przyjaciół, a jej świętowanie od samego początku ma festiwalowy, swobodny klimat.

Wokalistce towarzyszy mąż, Wojciech Szczęsny, a także znajomi, w tym piłkarz Jan Bednarek i jego żona Julia. Już od pierwszych chwil Marina dzieliła się w mediach społecznościowych fragmentami festiwalowej atmosfery i radością z udziału w wydarzeniu.

 

Sytuacja zmieniła się jednak podczas jednego z wieczorów na Open’erze. W pewnym momencie wśród zgromadzonych osób rozpoczęło się spontaniczne świętowanie urodzin artystki. W tłumie rozbrzmiało głośne „Sto lat”, a sama Marina nie była w stanie ukryć silnych emocji — pojawiły się łzy wzruszenia.

Chwilę później atmosferę dodatkowo podgrzał Wojciech Szczęsny, który zwrócił się do otoczenia w charakterystyczny, żartobliwy sposób.

„Od 15 minut jesteście przypadkowo na imprezie urodzinowej mojej żony” — powiedział bramkarz.

Po chwili dodał jeszcze, zachęcając wszystkich do wspólnego świętowania:

„Kto nie śpiewa ‘Sto lat’, może sobie iść!”

 

Reakcja uczestników była natychmiastowa — tłum bez wahania dołączył do zabawy, a cała sytuacja zamieniła się w spontaniczne, głośne urodzinowe świętowanie w samym środku festiwalu.