Wygrana Gamou Falla w „Tańcu z gwiazdami” była dla wielu widzów sporym zaskoczeniem. Z odcinka na odcinek zdobywał coraz większe uznanie, a jego naturalność i charyzma sprawiły, że finał okazał się jego wielkim sukcesem. Za kulisami przez cały czas mogła liczyć na niego jego wieloletnia partnerka, Eliza Koźlak.
Para jest razem już od 13 lat i wychowuje dziecko, które przyszło na świat w 2025 roku. Intensywny okres związany z programem i obowiązkami rodzinnymi sprawił, że ich codzienność była mocno wymagająca, ale jak podkreślają, przeszli przez ten czas wspólnie.

Sam aktor nie ukrywa, jak ważne było dla niego wsparcie bliskich. W jednym z wywiadów podkreślił:
“Ukłony dla mojej ukochanej Elizy, której nie widać, a dzięki której mogłem być w programie. Ona wykonuje ciężką pracę. Ten finał był też dla nich. Dla siebie już żyłem, teraz żyję dla nich. Jestem tatą, mam teraz obowiązki, a dla swojej córki zrobię wszystko”.

To właśnie Eliza w dużej mierze przejęła codzienne obowiązki domowe, gdy Gamou był zaangażowany w treningi i nagrania. Para musiała więc odnaleźć nowy rytm życia, łącząc opiekę nad dzieckiem z intensywną pracą zawodową.
Choć są razem od ponad dekady, nadal nie zdecydowali się na ślub. Jak przyznają, temat coraz częściej wraca w ich rozmowach, ale nie traktują go w sposób presyjny. Sama Eliza otwarcie mówi o ich podejściu do tej kwestii:
“Najpierw wakacje. My nie jesteśmy ludźmi, którzy mają parcie na ślub, więc te zaręczyny były, ale tak, no musimy się za to zabrać”.

Na razie wszystko wskazuje na to, że para skupia się na codziennym życiu i rodzinie, a decyzja o ślubie pozostaje kwestią przyszłości, do której podchodzą bez pośpiechu.