Anna Maria Sieklucka obchodziła niedawno 34. urodziny. Choć dla wielu widzów wciąż pozostaje przede wszystkim filmową Laurą z głośnego „365 dni”, dziś prezentuje się zupełnie inaczej niż w czasie największego medialnego szumu wokół tej produkcji.
Zanim jednak stała się jedną z najczęściej komentowanych polskich aktorek, przez długi czas konsekwentnie rozwijała swoje umiejętności artystyczne z dala od show-biznesowego zgiełku. Niewiele osób pamięta, że jej zawodowa droga rozpoczęła się od edukacji związanej z teatrem lalkowym.

W 2018 roku ukończyła Wydział Lalkarski Akademii Sztuk Teatralnych we Wrocławiu. To właśnie tam zdobywała doświadczenie i przygotowywała się do pracy na scenie oraz przed kamerą. Niedługo później pojawiła się pierwsza telewizyjna szansa.
Debiut ekranowy zaliczyła w 2019 roku w serialu „Na dobre i na złe”, gdzie wystąpiła w epizodycznej roli Anieli Grabek. Był to dopiero początek jej obecności w branży, choć wtedy mało kto przypuszczał, że już wkrótce zrobi się o niej głośno nie tylko w Polsce.

Prawdziwy przełom nastąpił rok później. Anna Maria Sieklucka otrzymała główną rolę w ekranizacji powieści Blanki Lipińskiej „365 dni”. Film wzbudził ogromne emocje i wywołał wiele dyskusji. Mimo chłodnych ocen części krytyków produkcja zdobyła ogromną popularność na platformie Netflix i dotarła do widzów na całym świecie.
Sukces oglądalności nie szedł jednak w parze z branżowymi wyróżnieniami. Aktorka znalazła się wśród nominowanych do Złotej Maliny, a także otrzymała statuetkę Węża w kategorii dotyczącej ekranowego duetu. Mimo kontrowersji jej nazwisko błyskawicznie stało się rozpoznawalne.
Rosnąca popularność otworzyła przed nią kolejne możliwości. Widzowie mogli oglądać ją między innymi w programach rozrywkowych takich jak „Taniec z gwiazdami” oraz „Twoja twarz brzmi znajomo”. Dzięki temu pokazała się publiczności z zupełnie innej strony niż tylko jako aktorka filmowa.

W kolejnych latach coraz mocniej koncentrowała się na pracy aktorskiej. Powróciła również do teatru, a następnie dołączyła do obsady serialu „Pierwsza miłość”, rozwijając swoją karierę na nowych polach.
Duże zmiany zaszły także w jej wizerunku. Podczas promocji „365 dni” kojarzona była przede wszystkim z jasnymi włosami i charakterystycznym wyglądem. Dziś stawia na znacznie bardziej stonowaną stylizację. Zrezygnowała z blond fryzury i postawiła na ciemniejszy kolor włosów, który całkowicie odmienił jej wygląd.
Obecnie Anna Maria Sieklucka coraz częściej zachwyca eleganckimi kreacjami i bardziej dojrzałym stylem. Wielu fanów przyznaje, że jej metamorfoza jest jedną z najbardziej widocznych przemian w polskim show-biznesie ostatnich lat.