Ralph Kaminski zakończył pewien etap swojej medialnej aktywności. Artysta ogłosił swoje odejście z regularnego prowadzenia audycji w Radiu 357, czym zaskoczył słuchaczy i fanów. Informacja pojawiła się tuż przed jego ostatnim programem i szybko wywołała duże poruszenie.
Wokalista od dłuższego czasu był jedną z bardziej charakterystycznych postaci radiowych. Jego audycje wyróżniały się nie tylko muzycznym klimatem, ale też specyficznym poczuciem humoru i swobodą, z jaką prowadził rozmowy na antenie. Dlatego wiadomość o zmianach w jego radiowej obecności natychmiast przyciągnęła uwagę.

W dniu ostatniego programu artysta pokazał słuchaczom kulisy pracy w redakcji. Odwiedzał kolejne pomieszczenia, rozmawiał z pracownikami i dziękował za wspólnie spędzony czas. Całość miała bardzo swobodny, momentami żartobliwy charakter, który dobrze oddawał jego styl.

Jednocześnie podkreślał, że nie traktuje tego jako całkowitego pożegnania z miejscem. Z jego wypowiedzi wynikało, że nadal zamierza pojawiać się w radiu okazjonalnie i utrzymywać kontakt z zespołem.
W pewnym momencie odniósł się też do samego faktu zmian, z typową dla siebie ironią i dystansem, żartując z sytuacji i atmosfery wokół odejścia.

Na zakończenie podziękował słuchaczom oraz całemu zespołowi stacji za współpracę i wsparcie. Podkreślił, że udział w programie był dla niego ważnym doświadczeniem i dobrą przygodą.