Edyta Górniak ma za sobą wyjątkowo intensywne tygodnie. Występy, nagrania, festiwalowe emocje i ciągłe podróże sprawiły, że praktycznie nie było jej w domu. Dopiero po powrocie z Sopotu mogła na chwilę odetchnąć. Nie spodziewała się jednak, że tuż za drzwiami czeka na nią wzruszająca niespodzianka.
W ostatnich dniach wokalistka była jedną z największych gwiazd Polsat Hit Festiwalu 2026. W Operze Leśnej pojawiła się podczas koncertu poświęconego pamięci Krzysztofa Krawczyka i zachwyciła publiczność zarówno występem, jak i efektowną stylizacją. Emocji było mnóstwo, szczególnie że wykonała utwór, który ostatni raz śpiewała wiele lat temu razem z samym artystą.

Po intensywnym tygodniu Edyta wróciła do swojego domu pod Krakowem. To właśnie tam spotkało ją coś, czego kompletnie się nie spodziewała.
Artystka pokazała na Instagramie moment, w którym otwiera drzwi i zauważa zawieszoną na klamce torbę z prezentem od sąsiadów. W środku znalazły się produkty z jednej z krakowskich kawiarni znanej ze szwedzkich przysmaków. Reakcja piosenkarki mówiła wszystko. Nie kryła wzruszenia i radości.
„Kiedy twoi ukochani sąsiedzi wiedzą, że wróciłaś po tygodniu i na pewno nie masz nic w lodówce” – napisała z rozbawieniem.

Ten drobny gest pokazał, jak bardzo zżyła się z miejscem, w którym mieszka od pewnego czasu. Po latach przeprowadzek i życia w ciągłym biegu właśnie tam znalazła spokój, ciszę i ludzi, którym naprawdę na niej zależy.
Nic więc dziwnego, że Edyta coraz częściej podkreśla, jak trudno będzie jej opuścić obecne miejsce. Choć planuje przeprowadzkę bliżej Warszawy, decyzja wcale nie jest dla niej łatwa.
„Bardzo trudne jest odnalezienie idealnego miejsca, które zapewni ciszę i dyskrecję. Nie mówiąc o wspaniałym sąsiedztwie, z którym teraz będzie mi się bardzo trudno rozstać” – przyznała niedawno.

Wokalistka szuka domu poza dużym miastem. Zależy jej na spokoju, dużej ilości światła i przestrzeni, w której będzie mogła urządzić wszystko po swojemu. Jak widać, równie ważni okazali się jednak ludzie wokół niej. Po takim geście trudno się dziwić, że rozstanie z obecnym miejscem może być naprawdę emocjonalne.