Sylwia Peretti znowu odezwała się do swoich obserwatorów i tym razem zamiast trudnych tematów pojawiła się historia, która rozbawiła internet. Celebrytka opowiedziała o zakupie, który miał być praktyczny i idealny do pracy w ogrodzie. Skończyło się jednak totalnym zaskoczeniem.
Ostatnie lata były dla Sylwii Peretti niezwykle bolesne. Po tragedii z lipca 2023 roku, kiedy w wypadku samochodowym w Krakowie zginął jej syn Patryk oraz trzech jego kolegów, celebrytka na długo wycofała się z życia publicznego. Ostatnio coraz częściej wraca jednak do aktywności w mediach społecznościowych. Dużo emocji wywołała także jej książka „Niepożegnani. Historia o życiu i śmierci”.

Mimo trudnych doświadczeń Peretti pokazuje, że nadal potrafi znaleźć w sobie lekkość i dystans. Tym razem rozbawiła fanów historią o zamówieniu, które kompletnie minęło się z jej oczekiwaniami.
W relacji na Instagramie wyjaśniła, że chciała kupić gumowce do ogrodu. Zwróciły jej uwagę modele z charakterystycznym logo po boku. Jak przyznała, wyobrażała sobie już, jak będzie chodzić w nich podczas pracy przy ziemi i plewienia.

Prawdziwe zdziwienie przyszło jednak dopiero po odebraniu paczki. Po otwarciu okazało się, że zamiast kaloszy dostała… torebkę przypominającą gumowiec. Celebrytka nie kryła rozbawienia i od razu pokazała wszystko obserwatorom.
Jeszcze zabawniej zrobiło się, gdy opowiedziała o samym składaniu zamówienia. Przyznała, że w wiadomości do sprzedawcy poprosiła nawet o rozmiar 37, będąc przekonaną, że kupuje buty. Jak sama stwierdziła, osoby realizujące zamówienie musiały mieć z niej niezły ubaw.

Peretti nie zamierza jednak dramatyzować. Wręcz przeciwnie — całą sytuację potraktowała jak świetny żart. Zażartowała nawet, że może zacznie nosić taką „gumiakową” torebkę na co dzień, choć wtedy potrzebowałaby jeszcze drugiej sztuki. Jak dodała z uśmiechem, pozostaje tylko pytanie, czy kolejna przesyłka przyniosłaby „prawego buta”.