Ostatnie miesiące nie były dla Nataszy Urbańskiej łatwe. Artystka musiała zrezygnować z ważnych planów zawodowych i dać sobie czas na odzyskanie sił. Teraz jednak coraz częściej pokazuje się w mediach społecznościowych, a najnowsze nagranie może ucieszyć jej fanów. Piosenkarka wybrała się na kolejny wyjazd, tym razem w towarzystwie Janusza Józefowicza. Widać, że postanowiła na chwilę zapomnieć o zawodowych obowiązkach.
Natasza Urbańska musiała odłożyć wielkie plany
Dla Nataszy Urbańskiej ostatni okres oznaczał konieczność całkowitej zmiany dotychczasowego rytmu. Artystka przygotowywała się do wyjątkowego wydarzenia, które miało podsumować trzy dekady jej pracy na scenie. Jubileuszowa trasa koncertowa była dla niej ważnym przedsięwzięciem, wymagającym wielu miesięcy przygotowań.

Niestety, plany trzeba było zmodyfikować. Powodem były problemy zdrowotne, o których piosenkarka poinformowała publicznie 23 września. Zdecydowała się również ograniczyć aktywność zawodową i zrezygnować z zaplanowanych występów.
W swoim oświadczeniu nie ukrywała, że podjęcie takiej decyzji nie było łatwe.
„Wszyscy jesteśmy dobrej myśli, ale musiałam zwolnić. Takie koncerty prawie trzygodzinne w tym czasie są nie do wykonania. (..) Czuję się zobowiązana i czysto po ludzku, szczerze chciałam podzielić się z wami ważną informacją na temat mojego zdrowia” – wyjaśniła.
Odwołanie koncertów z okazji 30-lecia działalności artystycznej oznaczało dla niej odłożenie na później projektu, w który włożyła mnóstwo energii. Od tamtej pory Urbańska znacznie rzadziej pojawiała się publicznie. Jednym z nielicznych wyjątków było wydarzenie poświęcone promocji zdrowia.
Amsterdam i małe przyjemności. Tak spędza czas artystka

Zamiast intensywnego kalendarza występów Natasza postawiła teraz na odpoczynek. Nie zapomina jednak o swoich obserwatorach i od czasu do czasu pokazuje im fragmenty codzienności.
Niedawno podzieliła się nagraniem z Amsterdamu. Miasto zrobiło na niej duże wrażenie, a uwagę zwrócił również jej entuzjazm związany z jedną z ulubionych codziennych przyjemności.
„Cześć kochani. Właśnie przyleciałam do Amsterdamu. Oczywiście nie wyobrażam sobie wyjazdu bez mojej ulubionej kawy – jak ona pachnie!” – mówiła z uśmiechem do kamery.
Wygląda na to, że nawet krótkie chwile poza zawodowym światem pozwalają jej złapać oddech. Na tym jednak podróżnicze plany się nie skończyły.

Janusz Józefowicz towarzyszył jej podczas kolejnego wyjazdu
Tym razem Natasza pokazała znacznie więcej z prywatnego wypoczynku. Na opublikowanym filmie pojawił się również jej mąż, Janusz Józefowicz. Małżonkowie spędzali czas w słonecznej scenerii, korzystając z uroków wakacyjnego wyjazdu.
Nie zabrakło plażowania, wizyt w lokalnych restauracjach i wyjątkowych artystycznych atrakcji. Szczególną uwagę przyciągnął występ tancerzy flamenco, który również znalazł się w nagraniu.
Tym razem artystka nie potrzebowała długiego komentarza, by pokazać, jak bardzo docenia te chwile. Pod filmem zamieściła zaledwie dwa słowa:
„Viva la vida”, czyli „Niech żyje życie”.
View this post on Instagram
Po ostatnich zawodowych komplikacjach taki wyjazd z pewnością jest dla niej okazją do oderwania się od codziennych obowiązków. Fani mogą mieć nadzieję, że odpoczynek przyniesie Nataszy wiele dobrych chwil, a do jubileuszowych planów będzie mogła wrócić w odpowiednim dla siebie momencie.