Danuta Stenka zwróciła się o pomoc w dramatycznej sprawie. Poruszające słowa aktorki wywołały lawinę reakcji

Danuta Stenka znalazła się w niezwykle trudnej sytuacji i zdecydowała się publicznie poprosić o wsparcie. Jej mąż Janusz zmaga się z poważną chorobą, a leczenie, które daje nadzieję na poprawę jego stanu, wiąże się z ogromnymi kosztami. Aktorka opublikowała w mediach społecznościowych nagranie i uruchomiła zbiórkę. Pod jej apelem szybko pojawiły się setki słów otuchy, a głos zabrały również znane osoby.

Danuta Stenka opowiedziała o chorobie męża. Potrzebna jest ogromna suma
4 października na Instagramie Danuty Stenki pojawiło się nagranie, które poruszyło jej obserwatorów. Aktorka przekazała w nim, że u jej męża lekarze rozpoznali bardzo agresywną postać szpiczaka. Nie ukrywała, że rodzina znalazła się w sytuacji, z którą trudno sobie poradzić bez pomocy innych.

Stenka wyjaśniła, że terapia mogąca uratować życie Janusza nie jest refundowana, a jej koszt przekracza możliwości finansowe najbliższych.

– Dzisiaj ja przychodzę z prośbą o pomoc. Dla mojej najbliższej rodziny, dla mojego męża. Jak grom z jasnego nieba spadła na nas diagnoza – bardzo agresywny szpiczak. Terapia, która może uratować mu życie, jest nierefundowana, a suma całkowicie przekracza nasze możliwości. To około dwóch milionów. Mało tego – goni nas czas, zostało bardzo mało czasu – powiedziała aktorka.

Mąż aktorki potrzebuje kosztownego leczenia. Wsparcie płynie z wielu stron
U Janusza Grzelaka zdiagnozowano szpiczaka plazmocytowego, czyli groźny nowotwór krwi. Jak poinformowała Stenka, szansą dla jej męża jest nowoczesna terapia CAR-T, której koszt jest jednak bardzo wysoki.

W opisie internetowej zbiórki aktorka wraz z córkami zdecydowała się również na osobiste wyznanie. Przyznała, że proszenie o pomoc nie jest dla nich łatwe, ale stawką jest zdrowie i życie bliskiej osoby.
„To nie jest łatwe prosić o pomoc, uwierzcie. Jednak chodzi o człowieka, który był przy nas zawsze, kiedy go potrzebowałyśmy. Dlatego dziś prosimy o pomoc jako żona i córki. Musimy zrobić wszystko, żeby pomóc Januszowi, dopóki istnieje realna nadzieja na pozytywne zakończenie tej historii. Będziemy wdzięczne za każdą formę wsparcia” – napisano w opisie zbiórki.

Apel szybko spotkał się z ogromnym odzewem. Pod nagraniem pojawiły się liczne komentarze osób, które chciały dodać aktorce otuchy. Nie zabrakło również reakcji ze strony koleżanek i kolegów z branży.

Joanna Jabłczyńska zadeklarowała wsparcie, pisząc: „Wysyłam mnóstwo ciepła i uruchamiam jabłkowe zasoby”. Olga Frycz z kolei przekazała krótką, ale pełną nadziei wiadomość: „Wszystko będzie dobrze”.


Gwiazdy wpłacają pieniądze i udostępniają zbiórkę Danuty Stenki
Na tym reakcje znanych osób się nie skończyły. Maja Ostaszewska i Anna Mucha poinformowały, że nie tylko udostępniły apel aktorki, ale również dokonały wpłat na leczenie Janusza.

„Danusiu kochana sercem z Tobą i Januszem. Udostępnione i wpłacone. Zdrowia. Ściskam i tulę” – napisała Maja Ostaszewska.

Dominika Gwit również potwierdziła swoje zaangażowanie. „Wpłacone, udostępnione! Pomożemy!” – zapewniła.

Słowa wsparcia przekazała także Małgorzata Ostrowska-Królikowska, która zachęciła do wspólnego działania: „Wpłacamy i udostępniamy. Walczcie! I w stronę światła z nadzieją”.

Do Danuty Stenki zwrócił się również Marcin Bosak. „Danusia, trzymaj się. Trzymajcie się” – napisał.

Pod apelem aktorki widać ogromną solidarność. W obliczu tak trudnej diagnozy rodzina Janusza może liczyć na wsparcie zarówno internautów, jak i osób ze świata show-biznesu.