Marek Kondrat przerwał milczenie. Po latach znów zwrócił się do fanów i wszystko stało się jasne

Powrót Marka Kondrata do świata filmu od miesięcy budzi ogromne emocje. Aktor, który przez lata konsekwentnie trzymał się z dala od planów zdjęciowych, już wkrótce ponownie pojawi się na wielkim ekranie. Nic więc dziwnego, że każda nowa informacja związana z jego powrotem natychmiast przyciąga uwagę.

Trudno znaleźć drugiego artystę, który odcisnął tak mocne piętno na polskim kinie. Marek Kondrat ma na swoim koncie ponad sto ról filmowych i teatralnych, a stworzone przez niego postacie na stałe zapisały się w historii rodzimej kinematografii. Widzowie do dziś pamiętają go jako Adasia Miauczyńskiego, Olgierda Halskiego, Ola Żwirskiego czy Hrabiego Horeszkę z ekranizacji “Pana Tadeusza”. Przez lata był również jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy kampanii reklamowych.

W 2007 roku niespodziewanie zakończył karierę aktorską. Decyzja wywołała ogromne zaskoczenie, ponieważ niewielu wierzyło, że artysta naprawdę zrezygnuje z zawodu. Co prawda kilka lat później pojawił się jeszcze epizodycznie w filmie “Mała matura 1947”, ale później ponownie zniknął z ekranów. Po ślubie z Antoniną Turnau i wyjeździe z Polski wielu uznało, że ten rozdział definitywnie dobiegł końca.

Los przygotował jednak zupełnie inny scenariusz.

Marek Kondrat zgodził się wrócić przed kamerę, by wcielić się w Ignacego Rzeckiego w nowej ekranizacji “Lalki” Bolesława Prusa. Produkcję reżyseruje Maciej Kawalski, a sam aktor przyznawał wcześniej, że początkowo nie wyobrażał sobie ponownego wejścia na plan po tak długiej przerwie.

Długo podchodził do propozycji z dużym dystansem. Dopiero z czasem zaczął dostrzegać w niej coś wyjątkowego. Jak opowiadał, producent filmu nie odpuszczał i konsekwentnie przekonywał go do udziału w projekcie. W końcu uznał, że warto jeszcze raz stanąć przed kamerą.

Premiera filmu zaplanowana jest już na wrzesień, a zainteresowanie produkcją stale rośnie. Kilka dni temu do sieci trafił pierwszy oficjalny teaser “Lalki”, który błyskawicznie przyciągnął uwagę widzów. W pierwszych ujęciach można zobaczyć właśnie Marka Kondrata w roli Ignacego Rzeckiego.

Aktor postanowił osobiście przypomnieć fanom o nadchodzącej premierze. W swoich mediach społecznościowych udostępnił zwiastun filmu, dając wyraźny sygnał, że zbliża się jego długo wyczekiwany powrót na ekran.

Internauci natychmiast zareagowali. W komentarzach pojawiło się mnóstwo gratulacji i słów zachwytu. Wielu przyznało, że właśnie obecność Marka Kondrata sprawia, iż z jeszcze większą niecierpliwością czekają na premierę.

„Nie mogę się doczekać! Cudownie, że w końcu film z taką głębią!”

„No w końcu! Marek Kondrat wraca na duży ekran!”

„Wygląda naprawdę świetnie.”

„Jeszcze niedawno nie sądziłem, że tak będę czekał na ten film, ale każdy kolejny materiał tylko zwiększa apetyt.”