Liber przerwał milczenie o Sylwii Grzeszczak. Padła ważna deklaracja po rozstaniu

Choć ich związek zakończył się już jakiś czas temu, wygląda na to, że między Liberem a Sylwią Grzeszczak wciąż istnieje wyjątkowa nić porozumienia. Raper właśnie otwarcie przyznał, że ich wspólna historia muzyczna nadal trwa i nic nie wskazuje na to, by mieli całkowicie zakończyć współpracę.

Informacja o rozstaniu tej pary w 2023 roku była dużym zaskoczeniem dla fanów. Przez lata uchodzili za jedną z najbardziej zgodnych i stabilnych par w polskim show-biznesie. Wspólnie wychowują córkę Bognę, a przez lata stworzyli też wiele utworów, które stały się ogromnymi hitami.

Mimo zakończenia małżeństwa nie odcięli się od siebie zawodowo. Wręcz przeciwnie — dalej potrafią razem pracować. Po rozstaniu powstały między innymi utwory „Motyle” oraz „Och i ach”, który bardzo szybko zdobył ogromną popularność i osiągnął dziesiątki milionów odsłon.

Liber pojawił się ostatnio na scenie podczas koncertu „Gdzie się podziały tamte prywatki?” w ramach Polsat Hit Festiwal 2026. Publiczność usłyszała go w duecie z Mezo przy kultowym utworze „Aniele”, który dla wielu fanów do dziś pozostaje jednym z symboli początku lat 2000.

Tuż po występie artysta został zapytany o relacje z Sylwią Grzeszczak. Nie unikał tematu i mówił o niej z dużym szacunkiem. Podkreślił, że oboje mają świadomość, jak ważne dla słuchaczy są ich wspólne piosenki.

Liber zwrócił uwagę, że przez lata udało im się stworzyć utwory, które dla wielu osób stały się częścią wspomnień i ważnych momentów życia. Wspomniał między innymi o takich hitach jak „Tamta dziewczyna”, „Sen o przyszłości” czy „Och i ach”, który mimo że powstał już po ich rozstaniu, nadal bije rekordy popularności.

Największe emocje wywołały jednak jego słowa o przyszłości. Raper jasno dał do zrozumienia, że to jeszcze nie koniec ich wspólnych projektów. Przyznał, że udało im się oddzielić życie prywatne od zawodowego i właśnie dlatego nadal potrafią razem tworzyć.

Liber zapowiedział również, że wkrótce mogą pojawić się kolejne utwory, przy których będzie pracował jako autor tekstów. Fani szybko odebrali to jako sygnał, że muzyczna współpraca z Sylwią Grzeszczak nadal ma przed sobą przyszłość.