Ciekawe
Stało się to rano, kiedy dworzec już brzęczał jak ul. Przez głośniki ogłaszano odjazdy pociągów, ludzie spieszyli się z walizkami, pachniało kawą i deszczem. Na peronie stał mężczyzna
Wysoko w górach, gdzie powietrze dzwoni od zimna, a wiatr śpiewa między skałami, szedł 68-letni turysta — Aleksiej. Przyjechał z miasta, aby uciec od zgiełku i spędzić kilka
Letni dzień, gorący i bezchmurny. Rzeka lśniła w słońcu, dzieci pluskały się na brzegu, śmiały się, budowały tratwy z gałęzi. Nikt nie zauważył, jak po moście powoli przeszła
Wieczór. Jedna z najmodniejszych restauracji w centrum miasta. Białe obrusy, kryształowe kieliszki, miękkie światło lamp. Goście – mężczyźni w garniturach, kobiety w biżuterii. Muzyka, zapach wina i wołowiny
Kiedyś była młodą, pewną siebie dziewczyną, marzącą o karierze w branży modelingu i telewizji. Uśmiechnięta, otwarta, pełna planów — zmierzała ku sukcesowi, aż pewnego dnia wszystko się zmieniło.
Letni dzień był ciepły i słoneczny. Zoo było pełne rodzin, dziecięcych głosów i zapachu lodów. Mała dziewczynka w różowej sukience i panamce biegła przed rodzicami, śmiejąc się: —
Był zwykły, szary wieczór. Chłodny wiatr, mżawka, witryny sklepowe odbijały neonowe neony. Nastolatek stał przy przejściu, słuchał muzyki, myśląc o swoich sprawach – o szkole, o nudnych lekcjach,
Wczesny poranek w małym europejskim miasteczku. Wąskie uliczki, mokra kostka brukowa po nocnym deszczu, chłodne powietrze i zapach kawy z otwartych kawiarni. Ludzie spieszyli się do pracy, ktoś
Noc była cicha i pusta. Grudzień, droga pod Moskwą, mróz poniżej dwudziestu stopni. Asfalt lśnił w świetle reflektorów, rzadkie samochody mijały go, pozostawiając za sobą tylko ślad pary
Kto powiedział, że kiwi można uprawiać tylko w tropikach? Ten aromatyczny i bogaty w witaminy owoc może z powodzeniem rosnąć nawet na parapecie. Najważniejsze to trochę cierpliwości i