Mąż Ewy Gawryluk ujawnił, ile zarabia za dodatkową godzinę pracy. Pokazał konkretną kwotę

Piotr Domaniecki, mąż Ewy Gawryluk, na co dzień pracuje w szkole i nieczęsto pojawia się w centrum medialnego zainteresowania. Tym razem zrobił jednak wyjątek. Podzielił się informacją o swoim wynagrodzeniu za dodatkową godzinę pracy, a pokazana przez niego suma może wywołać spore emocje. Chodzi o pieniądze, które otrzymuje jako nauczyciel mianowany.

Ewa Gawryluk od lat jest obecna na ekranach
Aktorka od dawna należy do rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji. Ogromną popularność przyniosła jej postać Ewy Nowak-Hoffer w serialu „Na Wspólnej”, w którym występuje od 2003 roku. W jej dorobku znalazły się również inne produkcje filmowe i telewizyjne.

W życiu prywatnym Gawryluk także przeszła niemałą zmianę. W 1999 roku poślubiła aktora Waldemara Błaszczyka. Rok później małżonkowie doczekali się córki Marii. Ich związek trwał 22 lata, ale ostatecznie zakończył się rozstaniem.

Aktorka ponownie odnalazła szczęście i w 2024 roku wyszła za Piotra Domanieckiego. Jej obecny mąż wcześniej był związany ze sportem. Pracował jako trener bramkarzy, a także pełnił funkcję kierownika drużyny piłkarskiej Stali Stalowa Wola. Para pojawiła się również w programie „Afryka Express”. Z czasem Domaniecki ograniczył jednak swoją obecność w mediach.

Ich znajomość zaczęła się na warszawskim lotnisku

Początek tej relacji przypomina historię, która mogłaby wydarzyć się zupełnie przypadkiem. Ewa Gawryluk wracała z nocnych zdjęć we Wrocławiu i była już zmęczona. Na warszawskim lotnisku zmieniona organizacja ruchu utrudniła jej znalezienie właściwego wyjścia.

Wtedy pojawił się Piotr Domaniecki, który pomógł aktorce w tej sytuacji. Z pozoru drobna przysługa stała się początkiem znajomości, która z biegiem czasu przerodziła się w uczucie.

Dziś małżonkowie prowadzą wspólne życie, choć zawodowo zajmują się zupełnie innymi rzeczami. Podczas gdy Gawryluk kontynuuje karierę aktorską, jej mąż pracuje w szkole. To właśnie jego codzienna praca znalazła się teraz w centrum uwagi.

Pokazał przelew. Tyle dostał za jedną nadgodzinę

Piotr Domaniecki postanowił przedstawić konkretny przykład wynagrodzenia za dodatkowe obowiązki. Na udostępnionym przelewie widniała kwota 33,77 zł netto. Jak wyjaśnił, właśnie tyle otrzymał za jedną godzinę ponadwymiarową jako nauczyciel mianowany.

To stopień awansu zawodowego w polskim systemie oświaty, który wiąże się z określonymi wymaganiami oraz potwierdzeniem kompetencji pedagogicznych. Domaniecki nie poprzestał na samej kwocie. Do publikacji dołączył również komentarz, w którym zwrócił się bezpośrednio do odbiorców.

„Moi drodzy… Oto kwota netto, jaką otrzymuje nauczyciel mianowany za jedną nadgodzinę… Pozdrawiam i życzę miłego dnia dla wszystkich” — napisał.

W ten sposób mąż aktorki pokazał, jak wygląda wynagrodzenie za dodatkową godzinę jego pracy. Ujawniona suma daje konkretny obraz sytuacji, z którą mierzy się w swoim zawodzie, i może skłonić do dyskusji o zarobkach nauczycieli oraz wartości ich codziennych obowiązków.