Krupińska i Michałowski zdradzili, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Razem spędzają wakacje

Paulina Krupińska i Damian Michałowski od lat tworzą jeden z najbardziej lubianych duetów prowadzących „Dzień Dobry TVN”. Na ekranie świetnie się uzupełniają, ale ich relacja nie kończy się wraz z zejściem ze studia. Prezenterzy prywatnie również darzą się dużą sympatią, a ich rodziny regularnie spędzają razem czas.

Wspólne wyjazdy wakacyjne sprawiły, że oboje dobrze znają również codzienność swoich małżeństw. Krupińska nie ukrywa, że podczas takich wyjazdów trudno cokolwiek udawać.

Paulina Krupińska znalazła swoje miejsce na Podhalu

Historia Pauliny Krupińskiej i Sebastiana Karpiela-Bułecki początkowo mogła wydawać się dość nietypowa. Dzieli ich 11 lat różnicy, a do tego pochodzą z zupełnie innych miejsc. Paulina wychowała się w Piastowie pod Warszawą, natomiast Sebastian jest związany z Zakopanem i Podhalem.

Z czasem prezenterka coraz bardziej przywiązywała się do rodzinnych stron ukochanego. Jeszcze przed ślubem często odwiedzała Podhale, a ostatecznie właśnie tam para zdecydowała się pobrać. Ceremonia odbyła się w 2019 roku i miała tradycyjny góralski charakter.

Po ślubie małżonkowie rozpoczęli budowę domu w Kościelisku. Jednocześnie nie zrezygnowali z mieszkania w Warszawie. Ich życie zostało więc podzielone między dwa miejsca.

Sebastian Karpiel-Bułecka wielokrotnie podkreślał, że ważną częścią ich związku jest wzajemne pozostawianie sobie przestrzeni. Muzyk uważa, że niezależność partnerów nie musi oznaczać dystansu.

„Miłość polega na tym, żeby dawać człowiekowi wolność. Żeby nie zabierać mu tego, co mu sprawia radość, żeby mógł się realizować. Dawka wolności jest absolutnie normalna w miłości, na tym polega zdrowy i higieniczny związek. To działa w obie strony” – tłumaczył.

Różnice charakterów Pauliny i Sebastiana stały się nawet elementem kampanii reklamowej, w której wystąpili. Lider Zakopower został przedstawiony jako spokojny i opanowany, podczas gdy prowadząca „Dzień Dobry TVN” pokazana została jako prawdziwa wulkan energii.

Damian Michałowski zna ich małżeństwo od innej strony

Paulina Krupińska i Damian Michałowski nie są wyłącznie telewizyjnymi współpracownikami. Ich znajomość przeniosła się również do życia prywatnego. Prezenterzy spotykają się poza pracą, a wraz z rodzinami wybierają się nawet na wspólne urlopy.

Podczas rozmowy za kulisami Top of the Top Festival Krupińska opowiedziała, co daje im spędzanie wakacji w takim gronie. Jej zdaniem wspólny wyjazd szybko pokazuje prawdziwe oblicze codziennego życia.

„Byliśmy razem na wakacjach w dwie rodziny, więc dokładnie wiemy, co się dzieje u Damiana, Damian wie co się dzieje u nas i żaden z nas nie tworzy idealnego małżeństwa, ale chyba w tej nieidealności jest metoda, wydaje mi się, że idealne związki nie istnieją”.

Michałowski również ma swoje obserwacje dotyczące małżeństwa Krupińskiej. Jak przyznał, między Pauliną a Sebastianem potrafi być naprawdę intensywnie. Jednocześnie właśnie ta szczerość najbardziej mu imponuje.

„Ja powiedziałem Paulinie, jak byliśmy razem na wakacjach, że to jest taka jedyna para, jaką kiedykolwiek poznałem, która w ciągu 1 minuty potrafi się i pokłócić i jednocześnie wyznać sobie miłość (…). To małżeństwo, ono absolutnie nie jest idealne, ono jest prawdziwe wtedy, kiedy te flesze są wyłączone, kiedy jesteśmy sami ze sobą”.

Wspólne wakacje sprawiły więc, że prezenterzy poznali się także od bardziej prywatnej strony. Ich relacja pokazuje, że przyjaźń między telewizyjnymi partnerami może z powodzeniem wykraczać poza studio, a wspólny urlop z rodzinami potrafi odsłonić znacznie więcej niż niejeden wywiad.