Sylwia Peretti coraz śmielej odsłania kolejne fragmenty swojego życia. Po czasie, gdy jej aktywność w mediach społecznościowych była znacznie mniejsza, celebrytka znów regularniej pokazuje obserwatorom, czym obecnie się zajmuje. Tym razem uwagę przyciągnęły nie tylko zmiany w jej otoczeniu, ale również mężczyzna, który pojawił się obok niej.
W ostatnich tygodniach na profilu Peretti można zauważyć wyraźną zmianę. Była uczestniczka „Królowych życia” ponownie publikuje więcej materiałów i dzieli się codziennymi momentami. Wcześniej mówiła o potrzebie rozpoczęcia nowego etapu oraz skupienia się także na własnym życiu.

Jednym z ważnych dla niej momentów był powrót do kolorowych fotografii po dłuższej przerwie. Później celebrytka pokazała również swoją aktywność fizyczną. Nie zabrakło między innymi materiałów związanych z rolkami oraz zapowiedzi pracy nad „formą życia”.
Teraz na pierwszy plan wysunął się kolejny projekt. Peretti zajmuje się remontem i postanowiła pokazać obserwatorom jego kulisy.
Na opublikowanych przez nią materiałach trudno jeszcze mówić o efektownym wnętrzu. Widać zabezpieczone powierzchnie, folie i przestrzeń, w której nadal trwają prace. To właśnie podczas wizyty w remontowanym miejscu celebrytka pojawiła się w towarzystwie mężczyzny.

Wspólny kadr szybko może wzbudzić zainteresowanie, szczególnie przez sposób, w jaki został opisany. To mężczyzna zamieścił fotografię i zwrócił się do Peretti w bardzo charakterystyczny sposób.
Inspekcja budowy z moją ukochaną zołzellą – napisał.
Na zdjęciu Sylwia pozuje w czarnym topie i jeansach, a za nią widać wnętrze znajdujące się w trakcie remontu. Całość wygląda na swobodną, nieformalną sytuację związaną z doglądaniem prac.
Jedno słowo z podpisu może jednak od razu uruchomić lawinę domysłów. Mężczyzna nazwał Peretti „ukochaną”, ale sama celebrytka nie przekazała informacji, która potwierdzałaby, że łączy ich romantyczna relacja.

Nie wiadomo również, jak dokładnie wygląda ich znajomość. Z dostępnych materiałów można jedynie stwierdzić, że pojawili się razem podczas remontowej wizyty. Na tej podstawie nie sposób uznać mężczyzny za nowego partnera Peretti.
Tym bardziej że remont jest tylko jednym z elementów zmian, które ostatnio zachodzą w życiu celebrytki. Peretti stopniowo wraca do większej aktywności w internecie i pokazuje coraz więcej prywatnych momentów.
Jej publikacje dotyczą zarówno codziennych zajęć, jak i dbania o formę. Teraz doszedł do tego remont, który najwyraźniej również pochłania sporą część jej uwagi.

To właśnie wspólne zdjęcie sprawiło jednak, że obserwatorzy mogli skupić się na czymś zupełnie innym niż folie, zabezpieczenia i postęp prac. Mężczyzna, który nazwał Sylwię swoją „ukochaną zołzellą”, bez wątpienia dodał całej sytuacji odrobinę tajemnicy.
Na razie nie ma jednak żadnego potwierdzenia, że za wspólnym zdjęciem kryje się związek. Wiadomo tylko, że Peretti rozpoczęła kolejny etap zmian, a jednym z jego elementów jest remont, którego kulisy postanowiła pokazać swoim obserwatorom.