Joanna Krupa zdobyła się na szczerość. Przyznała, co czuła jeszcze przed ślubem

Joanna Krupa zdecydowała się na bardzo osobiste wyznanie, które zaskoczyło wielu słuchaczy. Modelka wróciła wspomnieniami do swojego związku z Douglasem Nunesem i opowiedziała o emocjach, które towarzyszyły jej już na samym początku tej relacji.

Na początku 2023 roku pojawiły się informacje o rozstaniu pary. Joanna i Douglas zakończyli związek w spokojnej atmosferze, skupiając się przede wszystkim na wspólnej opiece nad córką Asha-Leigh. Niedawno ich rozwód został sfinalizowany, a sama modelka przyznała, że to ona zdecydowała się złożyć pozew.

W jednym z ostatnich wywiadów Joanna wróciła do kulis swojej relacji. Podczas rozmowy została zapytana, jak długo czuła, że związek nie układa się tak, jak powinien. Jej odpowiedź była natychmiastowa i bardzo bezpośrednia.

„Od samego początku, od momentu zaręczyn” – powiedziała bez wahania.

Po chwili doprecyzowała, że chodziło o okres aż sześciu lat. Ta odpowiedź wywołała wyraźne zdziwienie u prowadzących, którzy nie kryli zaskoczenia tak długim czasem wątpliwości.

Krupa poszła jednak o krok dalej i opowiedziała o dniu, który dla wielu jest jednym z najważniejszych w życiu. Przyznała, że jeszcze przed ślubem w Krakowie rozważała wycofanie się z całej decyzji.

Jak wspominała, myśl o odwołaniu ceremonii pojawiła się tuż przed jej rozpoczęciem. Ostatecznie jednak zdecydowała się tego nie zrobić, między innymi ze względu na rodzinę i bliskich, którzy przylecieli z zagranicy, by wziąć udział w uroczystości.

W trakcie rozmowy padły również słowa, które rzuciły nowe światło na ich relację. Joanna przyznała, że mimo wszystko coś przez lata ich łączyło i sprawiało, że pozostawali razem. Jednym z najważniejszych elementów była ich córka.

To wyznanie pokazało zupełnie inną perspektywę na ich związek – bardziej złożoną i pełną sprzecznych emocji. Z jednej strony wątpliwości, z drugiej próba utrzymania relacji i budowania wspólnego życia.

Szczerość modelki szybko została zauważona i szeroko komentowana. Jej słowa wywołały dyskusję o tym, jak często ludzie ignorują swoje przeczucia i jak trudno jest podjąć decyzję w odpowiednim momencie.

Dla wielu była to jedna z najbardziej otwartych wypowiedzi Joanny Krupy w ostatnim czasie.