W ostatnich miesiącach wokół Agnieszki Kaczorowskiej działo się naprawdę dużo. Zmiany w życiu prywatnym, nowe projekty zawodowe i coraz częstsze pojawianie się w mediach sprawiły, że jej nazwisko znów znalazło się na językach wszystkich. Nic więc dziwnego, że pojawiły się także pytania o jej przyszłość w „Klanie”.
W pewnym momencie zaczęto mówić, że aktorka może całkowicie pożegnać się z serialem, z którym związana jest od 1998 roku. Dla wielu widzów byłaby to spora zmiana, bo przez lata stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy produkcji.

Okazuje się jednak, że sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Agnieszka Kaczorowska nie zrezygnowała z udziału w „Klanie”, a jedynie zrobiła sobie krótką przerwę. Wszystko zostało uzgodnione z produkcją bez większych komplikacji, a współpraca – jak dotąd – przebiegała bez zarzutu.
Według ustaleń, aktorka ma wrócić na plan już w maju. Oznacza to, że jej nieobecność była jedynie chwilowa i nie wpłynie na dalszą obecność w serialu.
Ten czas nie był jednak dla niej okresem odpoczynku w tradycyjnym znaczeniu. Wręcz przeciwnie – Kaczorowska skupiła się na innych projektach. Jednym z nich jest spektakl „Siedem”, który stworzyła razem z Marcinem Rogacewiczem. Para poznała się bliżej podczas pracy przy „Tańcu z gwiazdami”, a ich współpraca szybko przeniosła się poza parkiet.

Rogacewicz również wprowadził zmiany w swojej karierze. Jego postać w „Komisarzu Aleksie” ma zniknąć z ekranu, co dla wielu widzów było sporym zaskoczeniem. Wygląda jednak na to, że oboje postawili na wspólny kierunek i rozwój nowych projektów.
Jeśli chodzi o pracę w „Klanie”, aktorka od lat funkcjonuje w ustalonym rytmie. Zwykle pojawia się na planie kilka dni w miesiącu, co pozwala jej łączyć różne aktywności zawodowe. W przeszłości, gdy zainteresowanie jej osobą było jeszcze większe, liczba dni zdjęciowych była wyższa, ale z czasem wszystko wróciło do bardziej stabilnego poziomu.

Krótka przerwa nie powinna więc wpłynąć na jej sytuację zawodową. Wręcz przeciwnie – daje jej przestrzeń na realizację innych pomysłów, bez konieczności rezygnowania z długoletniego projektu.
Powrót do „Klanu” wydaje się więc tylko formalnością. Dla widzów oznacza to jedno – Agnieszka Kaczorowska nadal pozostaje częścią serialu, a jej historia na ekranie jeszcze się nie kończy.