Burza po słowach o biedzie. Julia Wieniawa po miesiącach wraca do głośnej rozmowy i mówi wprost, czego żałuje

Julia Wieniawa ponownie wróciła do tematu, który kilka miesięcy temu wywołał ogromne poruszenie w internecie. Aktorka i piosenkarka zdecydowała się jeszcze raz wyjaśnić sytuację związaną z jej wizytą w programie Kuby Wojewódzkiego. W nowym wywiadzie szczegółowo opowiedziała o kulisach tej rozmowy i o tym, jak dziś patrzy na całe zamieszanie.

Choć Wieniawa od lat odnosi sukcesy zawodowe, jej wypowiedzi czasem wywołują głośne dyskusje w sieci. Tak było również po październikowym występie w popularnym talk-show. W trakcie programu prowadzący zapytał ją, czy zgadza się ze znanym stwierdzeniem, że „bieda to stan umysłu”. Odpowiedź artystki szybko stała się tematem licznych komentarzy w internecie i przez wiele tygodni była szeroko komentowana.

Teraz Wieniawa postanowiła wrócić do tej sytuacji i przedstawić swoją perspektywę. W rozmowie z Olivią Nincevic w programie „Because I Want to Know” podkreśliła, że jej słowa zostały odebrane inaczej, niż zamierzała.

– Zacznijmy od tego, że ja nie powiedziałam dokładnie tych słów. I to jest chyba sedno sprawy. W tym wywiadzie one nie padły z moich ust w takiej formie. Byłam w programie rozrywkowym, w którym często przerywa się rozmówcom i trudno dokończyć myśl czy zdanie – tłumaczyła.

Artystka przyznała, że z dzisiejszej perspektywy żałuje jednego elementu całej sytuacji. Jak mówi, pytanie zostało zadane w sposób, który łatwo mógł doprowadzić do kontrowersji.

– To było bardzo sprytne pytanie zadane przez doświadczonego dziennikarza na temat, który zawsze wywołuje emocje. Pieniądze czy religia to delikatne sprawy. Jedyna rzecz, której dziś żałuję, to że w ogóle odpowiedziałam na to pytanie w tym programie – powiedziała.

Wieniawa zaznaczyła również, że gdyby miała więcej czasu na rozwinięcie swojej wypowiedzi, jej słowa mogłyby zostać odebrane zupełnie inaczej. Według niej skrócona forma rozmowy sprawiła, że nie mogła w pełni wyjaśnić, co naprawdę miała na myśli.

Aktorka przypomniała też, z jakiego środowiska pochodzi i jak wyglądały początki jej kariery. Jak podkreśliła, nie wychowywała się w zamożnej rodzinie i od najmłodszych lat była świadoma, że musi ciężko pracować, aby osiągnąć swoje cele.

Już jako dziecko zaczęła stawiać pierwsze kroki w świecie aktorstwa i stopniowo budowała swoją markę. Dziś jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych młodych artystek w Polsce, a jej dorobek zawodowy stale się powiększa.

W programie wyjaśniała również, że jej podejście do życia wynikało z przekonania, że ciężka praca i wiara we własne możliwości mogą wiele zmienić.

– Wiem, że to może brzmieć kontrowersyjnie, ale nie pochodzę z bogatej rodziny. Już jako dziecko czułam i wiedziałam, że wiele zależy ode mnie. W pewnym sensie afirmowałam swoje życie i wierzyłam, że będę w stanie osiągnąć wszystko, czego zapragnę – mówiła w rozmowie.

Choć od tamtej wizyty w programie minęło już kilka miesięcy, temat jej słów wciąż wraca w mediach i wśród internautów. Sama Wieniawa przyznaje jednak, że dziś patrzy na tę sytuację z większym dystansem.