Żaneta Rosińska od kilku miesięcy nie schodzi z języków fanów polskiego show-biznesu. Jej nazwisko coraz częściej pojawia się w kontekście Kuby Wojewódzkiego, a ich relacja wzbudza ogromne zainteresowanie. Wszystko zaczęło się od pozornie zwyczajnej sytuacji, która szybko przerodziła się w jedną z najgłośniejszych plotek towarzyskich ostatnich miesięcy.
Była pogodynka, a dziś reporterka programu „Dzień Dobry TVN”, niespodziewanie została przez część obserwatorów nazwana żoną jednego z najbardziej znanych polskich showmanów. Powodem była seria zdjęć wykonanych podczas ich wspólnego lunchu. Na fotografiach uwagę przyciągnęły obrączki widoczne na ich dłoniach. Ten drobny szczegół wystarczył, by w sieci rozpętała się burza spekulacji.
Od tamtego momentu minęło już kilka miesięcy, jednak temat rzekomego ślubu wciąż powraca w rozmowach fanów i w komentarzach pod ich publikacjami. Internauci analizują każde zdjęcie, każdy gest i każdą wzmiankę, próbując ustalić, czy między nimi rzeczywiście doszło do formalnego związku.
Kuba Wojewódzki od lat słynie z tego, że bardzo umiejętnie podsyca zainteresowanie swoim życiem prywatnym. Showman chętnie igra z mediami i fanami, nie zdradzając zbyt wiele na temat swoich relacji. Również w tym przypadku nie zdecydował się jednoznacznie wyjaśnić, jaki dokładnie charakter ma jego znajomość z 35-letnią Żanetą Rosińską.

Sama Rosińska także pozostaje dość powściągliwa w komentarzach. Choć w niektórych wpisach pojawiało się określenie „mój mąż”, influencerka nigdy wprost nie potwierdziła, czy jest to jedynie żartobliwe określenie, czy może faktycznie stoi za nim coś więcej.
Jedno jest natomiast widoczne dla wszystkich obserwujących ich w mediach społecznościowych. Wojewódzki regularnie reaguje na publikacje Rosińskiej. Polubienia, udostępnienia czy krótkie komentarze pod jej zdjęciami pojawiają się dość często, co tylko podsyca ciekawość internautów.

Podobnie było przy jej najnowszym wpisie opublikowanym z okazji Dnia Mężczyzn. Święto to przypada dwa dni po Dniu Kobiet i zazwyczaj nie wywołuje aż takiego zainteresowania. Rosińska postanowiła jednak podejść do tematu z przymrużeniem oka i w swoim charakterystycznym stylu zwrócić na nie uwagę.
Na swoim profilu zamieściła nastrojowe, czarno-białe zdjęcie. Fotografii towarzyszył krótki komentarz, który natychmiast przyciągnął uwagę obserwatorów.
„Do mężczyzny trzeba podejść odpowiednio. Najlepiej podejść do niego nago” — napisała.

Choć wpis miał wyraźnie żartobliwy charakter, błyskawicznie wywołał falę reakcji. W komentarzach pojawiło się wiele emotikonów, żartów i ironicznych odpowiedzi. Internauci zaczęli też zastanawiać się, czy Kuba Wojewódzki zobaczył wpis i jak zareagował na ten dowcip.
Dla części obserwatorów był to po prostu lekki, humorystyczny wpis z okazji święta. Dla innych kolejny element medialnej gry wokół relacji tej dwójki. Jedno jest pewne — każde nowe zdjęcie czy komentarz Rosińskiej wciąż przyciąga uwagę i sprawia, że dyskusja o jej relacji z Wojewódzkim wcale nie cichnie.