Paulina Smaszcz nie ukrywa szczęścia. W Dzień Mężczyzn ogłosiła, że jej serce znów jest zajęte

Paulina Smaszcz w ostatnich tygodniach coraz częściej daje do zrozumienia, że po trudnym rozstaniu z Maciejem Kurzajewskim jej życie prywatne nabrało zupełnie nowych barw. Celebrytka nie ukrywa, że ponownie znalazła miłość, a jej serce ma dziś należeć do duńskiego biznesmena.

Choć od pewnego czasu pojawiają się sygnały, że w jej życiu pojawił się ktoś wyjątkowy, Smaszcz wciąż pilnuje prywatności partnera. Na swoich profilach w mediach społecznościowych pokazuje go tylko fragmentarycznie i konsekwentnie unika ujawniania jego twarzy.

O kulisach tej znajomości opowiedziała niedawno podczas wizyty w programie „Dzień Dobry TVN”. Jak zdradziła, ich pierwsze spotkanie wcale nie było romantyczne, lecz miało związek z pracą.

— On prowadzi firmę produkującą produkty dla zdrowia kobiet i szukał w Polsce ambasadorki, która ma doktorat z zakresu zdrowia kobiet. Ja taki doktorat posiadam, więc znaleźli mnie na uczelni. Wymieniliśmy się kontaktami i okazało się, że po prostu się zaprzyjaźniliśmy — opowiadała.

Z czasem znajomość zaczęła się rozwijać, a dziś wygląda na to, że relacja jest dla niej bardzo ważna. Smaszcz nie ukrywa już emocji i coraz częściej pozwala sobie na publiczne wyznania.

W Dzień Mężczyzn, obchodzony 10 marca, celebrytka opublikowała na Instagramie wpis, który wielu fanów odebrało jako jasne potwierdzenie jej szczęścia w nowym związku. Do posta dołączyła również zdjęcie, na którym ponownie pojawił się jej partner — jednak, zgodnie z wcześniejszą zasadą, bez pokazywania jego twarzy.

„Kocham i jestem kochana. Dzień Mężczyzn to dzień, w którym celebruję hasła: bycie mężczyzną, męskość, dojrzałą odwagę i męską odpowiedzialność, bo dziś są jak diament, jak skarb, jak rzadkie okazy i niezwykle trudno je znaleźć” — napisała.

Wpis szybko przyciągnął uwagę obserwatorów. Pod zdjęciem pojawiło się wiele komentarzy z gratulacjami i życzeniami szczęścia. Fani celebrytki nie ukrywają, że trzymają za nią kciuki i liczą, że po trudnych doświadczeniach w życiu prywatnym wreszcie znalazła spokój i stabilność.

Choć Smaszcz wciąż nie zdradza zbyt wielu szczegółów dotyczących swojego partnera, jedno jest pewne — wygląda na to, że w jej życiu rozpoczął się zupełnie nowy rozdział.