Relacja Tomasza Karolaka i Violi Kołakowskiej od lat przypomina historię pełną nagłych zwrotów akcji. Były wielkie uczucia, rozstania, powroty i publiczne deklaracje. Teraz wszystko wskazuje na to, że ich historia znów wchodzi w nowy rozdział.
Początek ich związku sięga 2007 roku. Wtedy aktor zakończył wieloletnią relację z Magdaleną Boczarską i zaczął spotykać się z modelką Violą Kołakowską. W tym samym roku na świat przyszła ich córka Lena.

Choć początkowo pojawiały się plany wspólnej przyszłości, związek nie przetrwał próby czasu. Już w 2009 roku Karolak wycofał się z relacji, podkreślając jednak, że nie zamierza rezygnować z roli ojca. Kołakowska nie ukrywała wtedy rozczarowania, przypominając, że wcześniej pojawiały się nawet zapowiedzi ślubu.
Mimo rozstania starali się wspólnie wychowywać córkę, choć ich model rodzicielstwa przez lata bywał dość niestabilny. Kolejny zwrot w tej historii nastąpił w 2013 roku. Para ponownie się zeszła i niedługo później powitała na świecie syna Leona.
W tamtym czasie Karolak mówił otwarcie o chęci naprawienia dawnych błędów. Przez pewien okres mieszkali razem, a w mediach pojawiały się informacje o ich próbie stworzenia pełnej rodziny. Symbolicznym momentem miały być nawet zaręczyny na scenie teatru IMKA. Ostatecznie jednak do ślubu nigdy nie doszło.
Jeszcze niedawno wydawało się, że ich historia definitywnie się zakończyła. Jesienią aktor publicznie potwierdził, że nie są już razem. We wrześniu podczas rozmowy na Kanale Zero mówił o rozstaniu, a kilka miesięcy później podkreślił, że to koniec i nie będzie powrotu.

Dlatego najnowsze doniesienia mogą być dla wielu sporym zaskoczeniem. Okazuje się, że Karolak i Kołakowska znów są razem i próbują poukładać swoją relację na nowo.
Informację potwierdził menedżer aktora, Mikołaj Jakubowski. Jak wyjaśnił, oboje skupiają się teraz przede wszystkim na rodzinie i odbudowaniu więzi.
– To skomplikowana relacja i wyjątkowy temat. Wszystko jednak zmierza w dobrym kierunku, w stronę odbudowy więzi rodzinnych. Pojawiają się plany wspólnych wyjazdów i pełne skupienie na rodzinie. To dorośli ludzie o trudnych charakterach, ale po obu stronach widać wyraźną chęć stabilizacji – powiedział.