Amanda Bynes znów w centrum uwagi. Spacer po Los Angeles i wyraźna metamorfoza

Amanda Bynes ponownie przyciąga spojrzenia. Aktorka znana z filmu „Czego pragnie dziewczyna” została sfotografowana na ulicach Los Angeles w towarzystwie swojego partnera. Ubrana w sportowy biustonosz i krótkie spodenki, wyraźnie eksponowała odmienioną sylwetkę.

Gwiazda, która w kwietniu skończy 40 lat, od pewnego czasu otwarcie pokazuje efekty swojej przemiany. Jeszcze niedawno ważyła ponad 80 kilogramów. Dziś wygląda zdecydowanie szczuplej i – jak sama przyznała – schudła 13 kilogramów.

Bynes zdobyła popularność na początku lat 2000 dzięki serialowi „What I Like About You” oraz filmom takim jak „Hairspray”. Jej kariera wyhamowała w 2012 roku po zatrzymaniu za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. W kolejnych latach mierzyła się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Zdiagnozowano u niej schizofrenię oraz chorobę afektywną dwubiegunową.

W marcu 2022 roku została zwolniona z nadzoru kuratorskiego. Od tamtej pory coraz częściej pojawia się w obiektywach paparazzi. Każde jej wyjście wzbudza zainteresowanie, szczególnie teraz, gdy widać wyraźną zmianę w wyglądzie.

Podczas ostatniego spaceru towarzyszył jej Zachary Khan, właściciel firmy eventowej, starszy od niej o rok. On postawił na luźny strój – koszulę w kratę i obszerny T-shirt. Amanda wybrała sportowy zestaw, który nie pozostawiał wątpliwości co do jej aktualnej formy.

Była aktorka nie ukrywa, że za utratą wagi stoi stosowanie leku przeznaczonego dla osób z cukrzycą, który sama sobie wstrzykiwała. To właśnie dzięki niemu – jak twierdzi – udało jej się osiągnąć obecny efekt.

Spacer po Los Angeles stał się kolejnym dowodem na to, że Amanda Bynes jest dziś w zupełnie innym miejscu niż kilka lat temu. Odmieniona, pewna siebie i gotowa na nowe spojrzenia.