Olga Frycz pokazała 2-tygodniowego synka. Zażartowała z Albertem Kosińskim w roli głównej

Na początku miesiąca Olga Frycz po raz trzeci została mamą. 39-letnia aktorka, która wychowuje dwie córki – Helenę ze związku z Grzegorzem Sobieszkiem oraz Zofię z relacji z Łukaszem Nowakiem – tym razem powitała na świecie syna. Chłopiec, owoc jej związku z Albertem Kosińskim, otrzymał imię Jan.

Od pierwszych chwil Jaś regularnie pojawia się na Instagramie swoich rodziców. Fani mogli zobaczyć zdjęcie prosto z sali porodowej, a także nagranie, na którym tata – znany między innymi z „Tańca z Gwiazdami” – tańczy z noworodkiem na rękach.

W miniony weekend Olga opublikowała kolejne nagranie z udziałem dwutygodniowego synka. Tym razem postawiła na humor. Pokazała, jak według niej wygląda codzienność „kiedy tata trzyma dziecko”. Na wideo widać Alberta z maluchem na rękach, który podąża za partnerką po domu, gdy ta wykonuje zwykłe czynności – od odkurzania po mycie zębów.

Aktorka opatrzyła nagranie pytaniem do obserwatorów, czy u nich wygląda to podobnie. Reakcja była natychmiastowa – w komentarzach pojawiło się wiele głosów rodziców, którzy przyznali, że doskonale znają ten scenariusz.

Olga Frycz coraz śmielej pokazuje swoje macierzyństwo w sieci, łącząc czułość z dystansem i poczuciem humoru. Tym razem postawiła na lekki ton i codzienność bez filtra.